Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

45 lat pracy i na bruk. " Zostały mi 3-4 lata do emerytury"

Powrotu do pracy i wyrównania utraconych zarobków domagał się w sądzie pracy Andrzej Gieroba, były pracownik Spółdzielni Niewidomych im. Modesta Sękowskiego w Lublinie. Musiał odjeść, bo walczył o sprawy załogi.
45 lat pracy i na bruk. " Zostały mi 3-4 lata do emerytury"
Najbardziej zależy mi na pracy, zostało mi jeszcze 3-4 lata do emerytury. Jeśli nadal wykonywałbym swoje obowiązki, nie sądzę, że doszłoby do konfliktu z zarządem spółdzielni. Nigdy nie chciałem nikomu wyrządzić żadnej krzywdy - podkreślał na sali sądowej Andrzej Gieroba. - Moje zwolnienie nie było zwolnieniem mnie jako pracownika, ale jako przewodniczącego samorządu wydziałowego działającego w imieniu całej załogi.

Gieroba stracił pracę we wrześniu ubiegłego roku. Z dnia na dzień, po 45 latach. Poszło o hałas w hali zakładu produkcyjnego. W imieniu swoim i innych pracowników wysłał pismo do zarządu. Chodziło o odizolowanie stanowiska z wiertarkami. Twierdził, że zarząd zignorował prośbę, dlatego poinformował o sprawie media. Mimo że występował w imieniu wszystkich pracowników, a pod pismem do zarządu podpisały się też inne osoby, tylko on został ukarany. - Bo to pan Gieroba był inicjatorem całej akcji i to on oczernił spółdzielnię w mediach. Wcześniej łamał też regulamin pracy i lekceważył polecenia kierownictwa - zaznaczał wówczas Paweł Skrzypek, prezes spółdzielni.

Zarząd spółdzielni nie zaakceptował powrotu do pracy byłego pracownika. Zaproponował natomiast wypłatę zaległych zarobków oraz dodatkowo rocznego wynagrodzenia, a także uchylenia kary nagany.

- Ugoda jest szansą na to, żeby obie strony wyszły z twarzą z całej sprawy. Poza tym z dokumentów pana Andrzeja zniknie negatywny tryb jego zwolnienia z pracy - podkreślał Rafał Skrzypek, pełnomocnik zarządu spółdzielni.

- Akceptacja ugody oznaczałaby, że akceptuję wszystkie oszczerstwa pod moim adresem, które pojawiły się w uzasadnieniu do mojego zwolnienia - zaznaczył Gieroba

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama