Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strażacy do dziś leczą kaca po imprezie na szkoleniu

Stracili stopnie i stanowiska - takie kary już się uprawomocniły wobec dwóch z pięciu strażaków, którzy raczyli się alkoholem na manewrach w Pionkach. Kolejni czekają na kary.
Strażacy do dziś leczą kaca po imprezie na szkoleniu
Przypomnijmy - w ubiegłym roku, podczas kwietniowych manewrów służb mundurowych w Pionkach pod Radomiem, strażacy pili alkohol. Kierownictwo nakazało wycofać ich ćwiczeń. Strażacy zostali przewiezieni do IV Komisariatu Policji w Lublinie, gdzie przebadano ich alkomatem.

Badanie potwierdziło obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Jeden ze strażaków miał 1,6 promila, pozostali od 0,26 do 0,7 promila. Dwóch z nich służy w Lublinie, trzech w Opolu Lubelskim. Po kilku miesiącach komisja dyscyplinarna w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej orzekła pierwsze kary.

Trzy postępowania dyscyplinarne już zakończono. - Dwa orzeczenia uprawomocniły się. Komisja dyscyplinarna uznała obwinionych za winnych popełnienia zarzucanych czynów w zakresie narażenia dobrego imienia służby i naruszenia dyscypliny służbowej. Trzecie orzeczenie jest nieprawomocne - mówi asp. Tomasz Stachyra, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP.

Orzeczenia prawomocne dotyczą strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie. - Jeden z obwinionych otrzymał karę obniżenia stopnia. W stosunku do drugiego zastosowano sankcję obniżenia stanowiska służbowego. W stosunku do trzeciego z obwinionych również wymierzono karę degradacji na niższe stanowisko służbowe. Jednak to orzeczenie jest jeszcze nieprawomocne - dodaje asp. Stachyra.

Pozostałymi dwoma strażakami komisja zajmie się w tym miesiącu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama