Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Powoli się zgrywają, Azoty Puławy – ZTR Zaporoże 32:32

W meczach kontrolnych Azoty Puławy zmierzyły się na swoim parkiecie z ZTR Zaporoże. Pierwszy mecz zakończył się remisem 32:32, niedzielny wygraną 32:24.
Powoli się zgrywają, Azoty Puławy – ZTR Zaporoże 32:32
Fot. Jarosław Czępiński

Michał Kubisztal i Leos Petrovsy potrzebują czasu aby zgrać się z kolegami w Azotach

W sobotnim spotkaniu nie mógł zagrać bramkarz Jakub Krupa oraz rozgrywający Bartosz Kowalczyk. Czech narzekał na stłuczone kolano podczas starcia na treningu ze skrzydłowym Adamem Skrabanią. Natomiast Kowalczyk przebywa z reprezentacją Polski juniorów na mistrzostwach świata w Rosji.

Przeciwko drużynie z Zaporoża trener Ryszard Skutnik wystawił zatem 13 zawodników. Goście z Ukrainy, prowadzeni przez Witalija Nata, byłego zawodnika Orlenu Wisły Płock, Vive Tauronu Kielce i Górnika Zabrze, okazali się bardzo wymagającym przeciwnikiem. Sobotnia konfrontacja w Puławach była dla ZTR drugą grą kontrolną.

Puławski szkoleniowiec rotował składem dając pograć wszystkim zawodnikom. Sporo czasu spędzili na parkiecie nowi gracze Azotów: rozgrywający Michał Kubisztal i Robert Orzechowski, skrzydłowy Patryk Kuchczyński oraz obrotowy Leos Petrovsky. Opiekun brązowego medalisty mistrzostw Polski sprawdzał wariant z dwoma obrotowymi w grze obronnej: Petrovskym i Pawłem Grzelakiem.

W wyjściowej siódemce pojawili się bramkarz Vadim Bogdanow, skrzydłowi Adam Skrabania i Kuchczyński, Grzelak na kole oraz rozgrywający Piotr Masłowski, Rafał Przybylski i Kubisztal. Trener zdecydował, że każdy z bramkarzy przebywał na parkiecie po pół godzimy.

Pozostali zawodnicy zmieniali się co kwadrans. I tak na środku rozegrania prezentowali się Masłowski i Kubisztal. Na prawej połówce rozegrania Przybylski i Orzechowski. Po lewej stronie popularny „Kubeł” i Nikola Prce. Na lewym skrzydle Skrabania zmieniał się z Przemysławem Krajewskim, zaś na prawym Kuchczyński z Janem Sobolem.

– W końcu nowi zawodnicy pokazali się z dobrej strony – cieszy się Jerzy Witaszek, prezes Azotów. – Michał Kubisztal zagrał na wysokim poziomie. Robert Orzechowski wiele razy pokazał kąśliwy rzut, będący zaskoczeniem dla rywali. Z kolei Patryk Kuchczyński udowodnił, że jest będzie wielkim skrzydłowym. Widać, że drużyna już się zgrywa.

W niedzielę Azoty wygrały 32:24. Kolejnym sprawdzianem formy będzie turniej o puchar prezesa puławskiego klubu (14-15 sierpnia). Rywalami puławian będą KPR Borodino Legionowo, Gwardia Opole i Stal Mielec.

Azoty Puławy – ZTR Zaporoże 32:32 (11:11)

Azoty: Bogdanow, Zapora – Petrovsky 1, Kuchczyński 3, Orzechowski 4, Kubisztal 5, Skrabania, Przybylski 4, Grzelak 1, Masłowski 1, Krajewski 4, Prce 5, Sobol 4.

Azoty – ZTR Zaporoże 32:24 (15:11)

Azoty: Bogdanow, Krupa – Petrovsky 1, Kuchczyński 1, Orzechowski 1, Kubisztal 4, Skrabania 2, Przybylski 2, Grzelak, Masłowski 8, Krajewski 5, Prce 2, Sobol 5, Antolak 1.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama