- Producent nie może dostarczyć szczepionki w odpowiednich ilościach, bo nie ma jednego z komponentów celularnego (czyli bezkomórkowego w odróżnieniu od szczepionek tradycyjnych, zawierających całe komórki - red.). Dotyczy to nie tylko Lublina, ale całej Polski i Europy - mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Nasza stacja ma zapasy szczepionki, ale są one przeznaczone dla wcześniaków lub dzieci ze specjalnymi wskazaniami.
Według podstawowego kalendarza szczepień pierwsze cztery dawki bezpłatnej szczepionki DTPa (pełnokomórkowych - red.) dziecko powinno dostawać od 2. do 18. miesiąca życia. Sześciolatki przyjmują acelularną szczepionkę przypominającą.- Wyszczepialność na krztusiec jest jednak bardzo wysoka, co przekłada się na wysoką odporność populacyjną. Dlatego liczba zachorowań na krztusiec z roku na rok maleje - tłumaczy Nikiel. - W tym roku odnotowaliśmy tylko dwa przypadki 66-latka i 13-latka. Nie ma więc zagrożenia epidemiologicznego. Rodzice sześciolatków mogą bez obaw poczekać kilka miesięcy aż szczepionka będzie dostępna.
Rodzice niemowląt, którzy zdecydowali się na płatną szczepionkę spoza podstawowego kalendarza szczepień, która również zawiera komponent acelularny powinni umówić się na wizytę u pediatry. Lekarz może polecić inną szczepionkę, która jest dostępna na rynku. - Można też sprawdzić w aptece. W niektórych jeszcze jest - zaznacza Nikiel.
Producent zapowiada, że szczepionka będzie znowu dostępna na przełomie lipca i sierpnia.
Brakuje szczepionki. Ale epidemia nam nie grozi
W przychodniach brakuje bezpłatnej szczepionki na błonicę, tężec i krztusiec dla sześciolatków.
- kp
- 16.03.2015 14:00
Data dodania:
16.03.2015 14:00
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze