Do zdarzenia doszło na terenie placówki przy ul. Kruczej. Rodzice obawiają się, że także inne drzewa rosnące na terenie tego placu zabaw mogą stanowić zagrożenie.
– Jest jeszcze jeden orzech mocno pochylony nad placem. W rogu znajduje się bardzo wiekowe drzewo, a przy ogrodzeniu jest rząd drzew, co do których można mieć przypuszczenia, czy się nie zawalą – alarmuje ojciec jednego z przedszkolaków i prosi redakcję o interwencję. – Najgorszy scenariusz, którego się obawiam, to taki, że w tej sprawie nic się nie zmieni, aż do czasu, kiedy drzewo w końcu kogoś przygniecie.
– Sprawdzimy tę sprawę – zapowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. – Miejski architekt zieleni zapowiedział, że skieruje tam swoich pracowników – deklaruje.
















Komentarze