Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Beemkę sprzedała, auta nie wyrejestrowała. Po latach dostała prawie 10 tys. zł kary

Kilka lat temu sprzedała BMW, ale nie zgłosiła tego w urzędzie ani u ubezpieczyciela. Nowy właściciel nie przerejestrował pojazdu, a kobieta przez lata była wzywana do wyjaśnień za jego przewinienia. Gdy przyszła kara za brak OC – niemal 10 tys. zł – postanowiła zgłosić sprawę na policję.
BMW Policja Włodawa

Źródło: KPP Włodawa

Historia 56-letniej mieszkanki regionu pokazuje, jak kosztowne mogą być zaniedbane formalności po sprzedaży samochodu. Kobieta kilka lat temu sprzedała samochód marki BMW, jednak – jak przyznała – nie zgłosiła zbycia pojazdu w wydziale komunikacji ani u ubezpieczyciela, a umowę sprzedaży z czasem zgubiła.

Nowy właściciel auta nie przerejestrował samochodu na siebie. W efekcie pojazd wciąż widniał w dokumentach jako należący do poprzedniej właścicielki, a wszystkie problemy zaczęły spadać właśnie na nią.

Przez lata kobieta kilkakrotnie była wzywana do wyjaśnień w sprawie różnych wykroczeń popełnianych przez kierowcę BMW. Jak twierdzi, za każdym razem musiała tłumaczyć, że nie ma już z tym samochodem nic wspólnego.

Ostatnia sytuacja przelała jednak czarę goryczy. Na 56-latkę została nałożona kara w wysokości niemal 10 tysięcy złotych za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu. Dopiero wtedy zdecydowała się zgłosić sprawę w Komisariacie Policji w Urszulinie.

Jak się okazało, nowy właściciel przez dłuższy czas przedłużał polisę OC, wykorzystując dane poprzedniej właścicielki, a gdy w końcu nie opłacił składki – konsekwencje spadły na nią.

Policja przypomina, że sprzedaż samochodu nie kończy się na podpisaniu umowy. Formalności trzeba dopełnić samodzielnie.

Dotychczasowy właściciel ma obowiązek zgłosić zbycie pojazdu w ciągu 30 dni od zawarcia umowy w wydziale komunikacji lub online. Powinien także poinformować ubezpieczyciela OC w ciągu 14 dni – przypomina podinsp. Bożena Szymańska.

Zgłoszenie sprzedaży pojazdu jest bezpłatne, jednak brak takiej informacji może prowadzić do poważnych problemów – od mandatów i wezwań na policję po wysokie kary finansowe.

Historia 56-latki to ostrzeżenie dla wszystkich kierowców: sprzedaż auta bez dopilnowania formalności może jeszcze długo odbijać się czkawką.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama