Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Biała Podlaska: Większy mróz, częstsze patrole Straży Miejskiej

Podczas ostrych mrozów Straż Miejska wzmożyła swoje patrole. Strażnicy z Białej Podlaskiej częściej kontrolują pustostany i tereny otwarte.
Biała Podlaska: Większy mróz, częstsze patrole Straży Miejskiej
Strażnicy miejski pomogą też odpalić auto podczas mrozów/ fot. UM Biała Podl

 - Osoby bezdomne przewozimy do noclegowni oraz ogrzewalni. Zdarzają się jednak  przypadki, gdy odmawiają one  jakiejkolwiek pomocy. Ostatnio nasz patrol trzy razy w ciągu nocy doglądał osobę, która nie chciała zostać przewieziona, pomimo namowy strażników – przyznaje zastępca komendanta Artur Kozioł. W okresie świąteczno- noworocznym w pustostanie w Białej Podlaskiej znaleziono zwłoki 60-letniej kobiety. Jak ustalono, 60-latka wcześniej spożywała alkohol. W przypadku takich osób, straż miejska kieruje je na komendę policji.

- W noclegowni dla bezdomnych jest 20 stałych miejsc z możliwością utworzenia kilku dodatkowych, gdy zajdzie taka potrzeba. Ostatnio w okresie nasilonych mrozów przebywało tutaj kilkanaście osób. Dotychczas nie zdarzyło się by w noclegowni zabrakło miejsc  – podkreśla Renata Jaroszuk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Straż miejska apeluje do mieszkańców o sygnalizowanie przypadków osób potrzebujących pomocy czy znajdujących się w pustostanach.-  Straż miejska posiada wykaz 33 takich miejsc, które są sprawdzane systematycznie – podkreśla Michał Trantau rzecznik prezydenta.

Bialscy strażnicy pomagają też w innych sytuacjach, np. gdy z powodu dużego mrozu samochód nie chce odpalić.  - Razem z małżonką wieźliśmy wnuczka na przystanek autobusowy, kiedy nagle auto przy skręcaniu po prostu zgasło na środku skrzyżowania. W okolicy znaleźli się strażnicy, którzy zaoferowali swoją pomoc. Najpierw zepchnęli  auto na pobocze, potem odwieźli  wnuczka na przystanek, a po powrocie pomogli w uruchomieniu pojazdu – mówi  Marian Sadowski, mieszkaniec Białej Podlaskiej.  Strażnicy Marek Makaruk i Andrzej Czerwiński którzy pomogli panu Marianowi, przyznają że podobnych sytuacji mają teraz sporo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama