Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pogoń Siedlce - Motor Lublin 2:0, Tadrowski na razie w drużynie juniorów

Motor rozpoczął mecze kontrolne od porażki. Lublinianie ulegli pierwszoligowej Pogoni Siedlce 0:2, ale mieli też swoje sytuacje. – Na tym etapie wynik nie ma większego znaczenia. Zawodnicy zrealizowali wszystkie założenia, a jako zespół prezentowaliśmy się naprawdę nieźle – przyznaje trener Tomasz Złomańczuk
Pogoń Siedlce - Motor Lublin 2:0, Tadrowski na razie w drużynie juniorów
Julien Tadrowski w piątek podpisał kontrakt z Motorem. W sobotę zagrał jednak w drużynie juniorów
FOT. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU

W piątek do ekipy żółto-biało-niebieskich dołączył Julien Tadrowski. 22-letni obrońca ma na koncie dwa występy w ekstraklasie. Później zakładał m.in. koszulkę Górnika Łęczna, czy Widzewa Łódź. Ma za sobą grę w młodzieżowej reprezentacji Polski. W tym roku przebywał na testach w Stali Mielec, ale ostatecznie zdecydował się podpisać kontrakt z Motorem.

W sobotę zawodnik nie wystąpił jeszcze w pierwszym zespole. Wziął udział w sparingu drużyny juniorów, która pokonała Piaskovię 6:2. Tadrowski pojawił się na boisku w drugiej połowie.

Sobotni mecz w Siedlcach był dobrym testem dla Motoru. W końcu rywale występują w I lidze. Pierwsza połowa była wyrównana, a goście stracili bramkę po problematycznym rzucie karnym. – My mieliśmy praktycznie identyczną sytuację. Sędzia jednak nam jedenastki nie przyznał – wyjaśnia Tomasz Złomańczuk. Z powodu kontuzji zabrakło podstawowego bramkarza Krzysztofa Żukowskiego. W tej sytuacji szansę dostali Maciej Zagórski i młody Michał Andrzejkiewicz. Zresztą w kadrze znalazło się miejsce dla kilku innych juniorów. Od pierwszej minuty na boisku zameldowali się Marcin Michota i Szymon Kamiński.

Po przerwie lublinianie mieli kilka dobrych okazji. Kamil Witkowski stanął oko w oko z bramkarzem Pogoni, ale nie potrafił skierować piłki do siatki. Po uderzeniu głową Artura Gieragi obrońcy gospodarzy wybili z kolei piłkę z linii bramkowej. – Pogoń to drużyna występująca dwie klasy rozgrywkowe wyżej niż my. Dlatego, to był na pewno dobry sprawdzian dla chłopaków. Ja jestem zadowolony z naszej postawy. W pierwszej połowie może wyglądało to nieco lepiej, ale w drugiej mieliśmy kilka szans, żeby zdobyć gole. Momentami przeciwnik też potrafił nas zdominować, ale i my mieliśmy bardzo dobre fragmenty – przyznaje szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

Nadal nie wiadomo, czy w Motorze będzie grał Paweł Piątek. Napastnik Orła Przeworsk ma także ofertę z Puszczy Niepołomice. – Trudno w tej chwili powiedzieć, co dalej w tym temacie. Nie mamy żadnych nowych wieści. Na razie koncentrujemy się na swoich graczach, cały czas będziemy się też przyglądali Kamilowi Witkowskiemu – dodaje trener Złomańczuk.

Pogoń Siedlce – Motor Lublin 2:0 (1:0)

Bramki: Duda (30), Dmowski (80).

Pogoń: Frąckowiak (46 Misztal) – Wrzesiński (46 Wójcik), Zembrowski, Żytko, Chyła (46 Dzięcioł), Maćkowski (46 Krawczyk), Paczkowski (46 Dmowski), Augustyniak (46 Dybiec), Rybicki (46 Bodziony), Dzięgielewski, Duda (46 Parol).

Motor: Zagórski (81 Andrzejkiewicz) – Prusinowski (46 Kowalczyk), Komor (46 Maliszewski), Gieraga (69 Komor), Szywacz (46 Dykij), Michota (46 Muszyński), Piekarski (46 Tymosiak), Kamiński (46 Król), Drozd (46 Bednara), Mroczek (46 Stachyra), Myśliwiecki (46 Witkowski)

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama