Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Zamienił Lubliniankę na Motor

Bramkarz Paweł Socha w poniedziałek został przedstawiony jako nowy zawodnik Motoru Lublin. 24-latek został wypożyczony z Górnika Łęczna na najbliższe pół roku
Zamienił Lubliniankę na Motor
Paweł Socha oficjalnie jest już zawodnikiem Motoru
FOT. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU

Socha jest trzecim nowym zawodnikiem żółto-biało-niebieskich. Wcześniej do drużyny trenera Tomasza Złomanczuka dołączyli obrońca Julien Tadrowski, a także napastnik Paweł Piątek. Transfer golkipera jest jednak zaskakujący. Socha miał ostatnio pewne miejsce w składzie rywala zza miedzy – Lublinianki. W Motorze o bluzę z numerem jeden będzie musiał powalczyć z doświadczonym Krzysztofem Żukowskim.

Lublinianka w pierwszej rundzie straciła tylko 13 goli w 19 meczach. Aż dziewięć razy były bramkarz Górnika Łęczna zachowywał czyste konto. Dlatego pojechał nawet z zielono-czarnymi na dwa zgrupowania. Zainteresowane jego usługami były także: pierwszoligowy Dolcan Ząbki oraz występująca klasę rozgrywkową niżej Wisła Puławy. Ostatecznie zawodnik postanowił zostać jednak w III lidze.

Trener Złomańczuk w najbliższym czasie będzie miał kłopot bogactwa w bramce, ale zastanawia się także, jaka będzie najlepsza pozycja dla Tadrowskiego. Były reprezentant polskiej młodzieżówki w pierwszym sparingu w barwach ekipy z Lublina zagrał na środku defensywy. W sobotę, przeciwko Stali Stalowa Wola był jednak próbowany na boku obrony. – Julien potrzebuje jeszcze solidnego treningu i meczów. Na razie trudno też powiedzieć, jaka będzie jego nominalna pozycja. Będziemy to sprawdzać przy okazji kolejnych sparingów. Jest jednak uniwersalnym piłkarzem i na pewno bardzo nam pomoże – przyznaje szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

W sobotnim meczu kontrolnym nie wystąpili za to juniorzy, którzy pojawiali się w składzie od początku przygotowań, jak: Szymon Kamiński, Marcin Michota, czy Michał Kowalczyk. Zagrali za to: Jakub Bednara, Przemysław Ilczuk i Krystian Brudz. – Chcieliśmy tym razem przyjrzeć się innym chłopakom. Reszta ćwiczyła przez cały tydzień z zespołem juniorów. Nie brakuje u nas zdolnych zawodników i mam nadzieję, że kilku da mi argumenty, żeby wystawiać ich na wiosnę w spotkaniach ligowych. Na razie wszystkim się uważnie przyglądamy, jest jeszcze sporo czasu do wznowienia rozgrywek – dodaje trener Złomańczuk.

W najbliższą sobotę jego podopiecznych czeka test z Bronią Radom. Tym razem zawody zostaną rozegrane na boisku rywala, o godz. 12.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama