Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Lublin: Radca prawny odpowie za śmiertelny wypadek przy ul. Zana

Śledczy wracają do sprawy tragicznego wypadku przy ul. Zana. Po ponownym zbadaniu sprawy przez biegłych okazało się, że radca prawny, który potrącił 21-letnią Aleksandrę może usłyszeć zarzuty.
Lublin: Radca prawny odpowie za śmiertelny wypadek przy ul. Zana
Arkadiuszowi C. grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia

Do wypadku doszło dwa lata temu, na przejściu dla pieszych przy ul. Zana, tuż obok hipermarketu Leclerc. Było już po zmroku. 21-letnia Aleksandra Z., studentka Uniwersytetu Przyrodniczego wyszła pobiegać.

Miała na uszach słuchawki. Pokonując przejście dla pieszych nie zauważyła volkswagena golfa. Kierowca, Arkadiusz C. – radca prawny z Lublina – również nie zauważył dziewczyny. Z jego późniejszych zeznań wynikało, że studentka wbiegła na przejście. Nie zdążył zahamować. Potrącił 21-latkę, która zmarła na miejscu. 

Powołani w sprawie bieli ocenili, że to zachowanie ofiary było bezpośrednią przyczyną wypadku. Dziewczyna mogła bowiem wtargnąć na przejście dla pieszych. Prokuratura umorzyła śledztwo, ale z takim rozstrzygnięciem nie zgodzili się bliscy 21-latki. Po zażaleniu z ich strony sąd polecił wykonanie kolejnej ekspertyzy. Sprawą zajęli się biegli z Krakowa.

– Z ich opinii wynika, że sprawcą wypadku jest ofiara, ale Arkadiusz C. przyczynił się do tragedii – wyjaśnia Katarzyna Czekaj, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. – Jechał z nadmierną prędkością. Pozbawił się w ten sposób możliwości ograniczenia skutków wypadku.
Zdaniem ekspertów, radca prawny podróżował z prędkością ok. 63 km/h, czyli powyżej normy dopuszczalnej w terenie zabudowanym. Nie mógł uniknąć zderzenia. Gdyby jednak prowadził z dozwoloną prędkością, Aleksandra zapewne nie straciłaby życia.

– Arkadiusz C. odpowie za umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym – dodaje prokurator Czekaj. – Jechał z nadmierną prędkością i widząc pieszą nie zareagował jej zmniejszeniem. O sprawie powiadomiliśmy już Okręgową Izbę Radców Prawnych.

Przesłuchanie Arkadiusza C. zaplanowano na marzec. Wtedy też mężczyzna ma usłyszeć zarzuty. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama