Kadrę Górnika Łęczna na zgrupowanie w Wałbrzychu tworzą: Lukas Bielak, Grzegorz Bonin, Tomislav Bożić, Miroslav Bożok, Filip Burkhardt, Paweł Buzała, Patryk Burzyński, Shpetim Hasani, Wojciech Kalinowski, Marcin Kalkowski, Silvio Rodić, Sergiusz Prusak, Łukasz Mierzejewski, Patrik Mraz, Veljko Nikitović, Tomasz Nowak, Piotr Okuniewicz, Radosław Pruchnik, Paweł Sasin, Sebastian Szałachowski, Maciej Szmatiuk oraz trzej gracze testowani.
„Zielono-czarni” postanowili nie informować, których piłkarzy w dalszym ciągu będą sprawdzali podczas zgrupowania. – Nie mogę podać tych nazwisk. Dlaczego? Bez komentarza – stwierdził rzecznik prasowy Leszek Masierak.
A którzy zawodnicy wypadli najlepiej w sparingu ze Stalą Stalowa Wola? – Nie ma jednoznacznej oceny – odpowiada drugi trener beniaminka Andrzej Rybarski.
– Była grupa ludzi, na którą patrzyliśmy, nie tylko podczas meczu kontrolnego, ale również przez cały tydzień zajęć, w sposób całościowy. W tej chwili nie ma jeszcze decyzji, kto u nas zostanie i z kim możemy podpisać kontrakt, jednak w najbliższym czasie może już coś się wyjaśnić. Dlatego kilku z testowanych graczy zabieramy ze sobą do Wałbrzycha – dodał.
Kogo zabrał Jurij Szatałow? Ze Stalą w bramce stał Karol Szymański, na środku obrony grał Ukrainiec Andrej Gursky, na środku pomocy Gruzin Zourab Ciskaridze, drugi Gruzin George Alawerdaszwili na lewym skrzydle, a Hiszpan Josue Currais Prieto „Josu” pełnił rolę ofensywnego pomocnika. I żaden z nich swoją grą nie wcisnął oglądających w fotel.
Choć oczywiście trudno o kategoryczną ocenę po 45 czy 60 minutach gry. Czy któryś z nich miałby szansę na grę w Górniku? Ciskaridze trafił na zbyt mocną rywalizację w drugiej linii, Alawerdaszwili nic nie pokazał na lewym boku, Josu nie zagrozi Tomaszowi Nowakowi (bo chyba pod tym kątem jest sprawdzany), Gursky też nie olśnił (jednak miała obok Patryka Burzyńskiego), a Szymański może być numerem trzy. Biorąc pod uwagę umiejętności i ewentualną przydatność do zespołu, również podczas zgrupowania, wszystko wskazuje na to, że najniżej stanęły notowania obu Gruzinów.
– Na obóz wyjeżdżamy w poniedziałek o godz. 7 – przedstawia plan Andrzej Rybarski. – Po dotarciu na miejsce będziemy mieli trening. Każdego dnia zakładamy po dwie jednostki treningowe, wliczając w to sparingi. 14 stycznia zmierzymy z Górnikiem Wałbrzych, a 17 stycznia chcemy zagrać dwumecz, ze Śląskiem Wrocław i Odrą Opole.
W niedzielę, po porannych zajęciach, ruszymy w drogę powrotną. Czy ktoś do nas dojedzie? Mam nadzieję, że tak, spośród graczy przez nas obserwowanych. Ilu? Nie wiem, chcemy zobaczyć kilku – przyznał asystent Jurija Szatałowa.
Górnik Łęczna wyjeżdża na zgrupowanie do Wałbrzycha, trzech graczy na testach
Dwudziestu czterech zawodników zdecydowali się zabrać na pierwszy obóz trenerzy Górnika. W niedzielę klub ogłosił listę piłkarzy, choć niekompletną.
- 11.01.2015 20:00














Komentarze