Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Co z nowym projektem parku koło Zamku? Wiadomo, chodzi o pieniądze

W martwym punkcie utknęły negocjacje miasta z architektami mającymi projektować park obok Zamku. Obie strony nie dogadują się co do zapłaty. – To nie są warszawskie stawki – mówią projektanci. – Więcej nie mamy – stwierdza miasto i nie wyklucza, że pracę zleci komuś innemu
Co z nowym projektem parku koło Zamku? Wiadomo, chodzi o pieniądze
Warszawscy architekci nie są skłonni bronić zlecenia za wszelką cenę

Nowy park obok Zamku ma powstać na terenach zielonych między ul. Podwale i al. Unii Lubelskiej. Tu, gdzie teraz jest plac zabaw i gdzie odbywają się różne wydarzenia kulturalne. Zaprojektowania tego miejsca dotyczą negocjacje między Ratuszem a trojgiem architektów z Warszawy, którzy wygrali konkurs na najlepszą koncepcję Błoni obok Zamku.

Konkurs rozstrzygnięto w październiku, a na zwycięski zespół, oprócz 220 tys. zł nagrody, czekało też zaproszenie do negocjacji. Takie rozmowy nie dość, że zaczęły się z opóźnieniem, to do ich finału wciąż jest daleko.

Ostatnio Ratusz tłumaczył, że nie może podpisać kontraktu z zespołem architektów, bo nie zawiązali oni żadnego konsorcjum, które mogłoby być stroną takiej umowy. Miesiąc później sprawy mają się tak samo.

– Do dziś takie konsorcjum nie powstało. Wezwiemy architektów do tego, by zawiązali je w określonym czasie – stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina.

O co chodzi?

– To nie konsorcjum jest problemem tego, że negocjacje się przedłużają. Chodzi o pieniądze – mówi Tomasz Marciniewicz, jeden z autorów zwycięskiej koncepcji. – Kwota, którą miasto ma na ten cel, czyli 200 tys. zł, nie jest warszawska, a my współpracujemy z warszawskimi branżystami. Potrzebujemy czasu, by znaleźć tańszych lubelskich.

Ratusz potwierdza, że nie dogaduje się z projektantami co do zapłaty. – Kwota, której zażądali architekci jest większa od tej, którą mamy, ale to będzie przedmiotem negocjacji – stwierdza Krzyżanowska. Kolejna tura rozmów zaplanowana jest na poniedziałek.

Urzędnicy twierdzą, choć nie wprost, że w razie fiaska rozmów mogą zlecić projekt komuś innemu, kogo wybiorą w przetargu. Warszawscy architekci nie są skłonni bronić zlecenia za wszelką cenę. – Nie chodzi nam o to, żeby zarobić na kontrakcie na jachty i domy, ale o to, żeby dobrze zrobić zlecenie i nie musieć do niego dopłacać – wyjaśnia Marciniewicz.

Gdy ogłaszano wynik konkursu miasto zapowiadało, że projekt będzie gotowy w maju 2016 r. Ale na to nie ma już najmniejszych szans. – Teraz nie mamy pewności, że uda się go pozyskać przed końcem roku – przyznaje rzeczniczka Ratusza.

Nowy park obok Zamku ma powstać na terenach zielonych między ul. Podwale i al. Unii Lubelskiej. Tu, gdzie teraz jest plac zabaw i gdzie odbywają się różne wydarzenia kulturalne.

Zaprojektowania tego miejsca dotyczą negocjacje między Ratuszem a trojgiem architektów z Warszawy, którzy wygrali konkurs na najlepszą koncepcję Błoni obok Zamku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama