Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Nie znaleźli dowodów na znęcanie nad zwierzętami w schronisku

Puławska Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Komunalnej. Śledczy nie znaleźli podstaw do oskarżenia pracowników o znęcanie się nad zwierzętami.
Nie znaleźli dowodów na znęcanie nad zwierzętami w schronisku
Śledczy nie znaleźli podstaw do oskarżenia pracowników o znęcanie się nad zwierzętami

O złym traktowaniu zwierząt głośno mówiła Marta Walczak, przebywająca na zwolnieniu lekarskim pracownica schroniska. Jej zdaniem sprawowana tam opieka była dalece niewystarczająca.

– Psy i koty przestały być regularnie doglądane, nie robiono testów na kocie wirusy, a kilka zdrowych, widzących kotów uśmiercono – mówiła podczas jednej z wizyt w schronisku prowadzonym przez puławski Zakład Usług Komunalnych.

Tematem starała się zainteresować media oraz miejskich radnych. Ci ostatni kilka razy sami przyjeżdżali na ul. Komunalną, by kontrolować stan opieki nad zwierzętami. Poważniejszych uchybień nie stwierdzono. O tym, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami, a psom i kotom nie dzieje się krzywda, zapewniali pracownicy i wolontariusze. Do podobnego wniosku doszli także badający tę sprawę śledczy z puławskiej prokuratury.

– Prokurator nie stwierdził zaniedbań, które można byłoby zakwalifikować jako znęcanie się nad zwierzętami. Z naszych ustaleń wynika, że decyzje podejmowane przez weterynarzy były zasadne. Można powiedzieć, że pracownicy i wolontariusze robili wszystko, co mogli w tej sytuacji. Postępowanie zostało umorzone – mówi Grzegorz Kwit, szef Prokuratury Rejonowej w Puławach.

Z takiego zakończenia tej sprawy zadowolenia nie kryje sprawująca funkcję administratora schroniska Dorota Kałkowska. – Oczywiście, że jestem zadowolona, ale muszę przyznać, że nie jest to dla mnie żadne zaskoczenie, spodziewałam się takiej decyzji prokuratury – przyznaje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama