Eucharystii przewodniczył ks. bp Bronisław Biernacki, biskup odesko-symferopolski na Ukrainie, który wygłosił również kazanie. Po mszy ulicami Lublina przeszła procesja.
Święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej upamiętnia wydarzenia z 3 lipca 1949 r., kiedy to na obrazie Matki Bożej modlący się wierni zauważyli łzy. Wieść o „cudzie lubelskim” szybko się rozeszła, a do Lublina zaczęli przybywać pielgrzymi. Równie szybko informacja dotarła do komunistycznych władz. Zaczęły się represje i prześladowania. Aresztowano duchownych i świeckich, których to próbowano zmuszać do zaprzeczenia wydarzeniu. Próbowano wymusić też na nich to, by oskarżyli biskupów o manipulację.
Mimo tych działań kult Maryi wciąż się rozwijał. Jednak dopiero w 1981 roku rocznicę wydarzeń z 1949 r. uroczyście uczczono. Została odprawiona msza przed katedrą zaś obraz Maryi niesiono w procesji. W styczniu 1988 r. Stolica Apostolska zatwierdziła trwałość kultu Matki Bożej. 26 czerwca obraz koronowano. W uroczystościach, podczas których korony poświęcił prymas Polski, kardynał Józef Glemp, wzięło udział ok. 350 tys. osób.
Niedzielne uroczystości kościelne poprzedziły Dni Maryjne będące duchowym przygotowaniem do święta Najświętszej Maryi Panny Płaczącej.














Komentarze