Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ukraińska sztuka współczesna w Centrum Spotkania Kultur

Nie wstydzą się kim są, ani skąd pochodzą. W swoich pracach często nawiązują do ziemi, burzliwej historii swojego kraju, opowiadają o wojennej traumie. Od piątku w CSK duża przekrojowa wystawa ukraińskiej sztuki współczesnej
Ukraińska sztuka współczesna w Centrum Spotkania Kultur

W CSK zobaczymy prace 41ukraińskich artystów: malarstwo, grafika, rzeźbę, design, instalacje, wideo, performance. Wystawa „Ukrajins’kyj Zriz” zajmie najbardziej reprezentacyjne przestrzenie budynku: hall wejściowy, Aleję Kultur, galerie na poziomach -1 i +1, przestrzenie gdzie do niedawno mogliśmy oglądać fotografie Sebastiao Salgado .

– Ukraińcy bacznie obserwują co się dzieje w świecie. Ich sztuka jakościowo nie ustępuje sztuce światowej – nie ma wątpliwości Zbigniew Sobczuk, szef Lubelskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych i jeden z kuratorów wystawy (drugim kuratorem jest Vlodko Kaufman). – Ukraińscy artyści najpierw mają coś do powiedzenia i dopiero wtedy szukają narzędzia przekazu. Często działają na pograniczu sztuk, malarz czy rzeźbiarz bierze się za wideo. Na zachodzie niewiele jest artystów, którzy tak swobodnie przemieszczają się między sztukami.

To już trzecia edycja „Ukrajins’kiego Zrizu” w Lublinie. Pierwsza przekrojowa wystawa ukraińskiej sztuki współczesnej, która odbyła się w 2010 r., pytała o tożsamość. Trzy lata później, w 2013 r., podczas drugiej edycji pt. Liman, ważny był proces autoanalizy, samooceny, szukania źródeł. Najnowsza wystawa nosi tytuł „Przeobrażenia”. Osadzona w kontekście wywołanego wojną kryzysu podejmuje próbę pokazania sztuki ukraińskiej wobec czasu wielkich zmian.

– To nie jest sztuka o niczym. Te prace są o czymś – podkreśla Sobczuk. – W każdej traumie, sytuacji trudnej, jest jakaś nauka. Trzecia edycja „Ukrajins’kiego Zrizu” jest już dojrzała. Próbuje się odnieść do spraw ważnych dla Ukrainy. A podłożem, katalizatorem, jest tutaj wojna, czyli najgorsza możliwa sytuacja w jakiej można się znaleźć.

– Sztuka ma ważną funkcję do spełnienia. Patrzeć gdzie są ludzie, co się dzieje ze społeczeństwem, z krajem – podkreśla Sobczuk.

Wystawa powstała w kwietniu w ramach programu Wrocław-Lwów Europejska Stolica Kultury 2016. Stamtąd pojechała do Lwowa, by teraz pojawić się w Lublinie.

Wernisaż 30 września o godz. 17 w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie (Plac Teatralny 1). O godz. 18 performans Konstiantyna Zorkina. Prace ukraińskich artystów można oglądać do końca października.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama