Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Łukasz Zaniewski (Motor Lublin): Trzeba uratować rundę

ROZMOWA Z Łukaszem Zaniewskim, napastnikiem Motoru Lublin
Łukasz Zaniewski (Motor Lublin): Trzeba uratować rundę
FOT. Tomasz Lewtak/motorlublin.eu

Łukasz Zaniewski przychodził w lecie do Motoru z dużymi nadziejami. W poprzednich rozgrywkach, w barwach ŁKS Łomża zdobył 17 goli w 27 występach. W ekipie żółto-biało-niebieskich zaliczył do tej pory 10 meczów i nadal czeka na pierwszą bramkę.

  • Zapomnieliście już o pechowym meczu z Unią Tarnów?

– To spotkanie będzie nam długo siedziało w głowach. Znowu mieliśmy wielki niefart. Cała runda wygląda w ten sposób. Graliśmy dobrze, ale z powodu problemów ze skutecznością nie udało się zdobyć kompletu punktów. Jest duży żal i niedosyt, że w Tarnowie skończyło się wynikiem 1:1.

  • Kolejnym rywalem Motoru będą Orlęta Radzyń Podlaski...

– Jesteśmy zmobilizowani i skoncentrowani, żeby wreszcie zdobyć te trzy punkty. Nie jest wesoło, kiedy dookoła wszyscy śmieją się z naszych wyników. Nie pozostajemy na to wszystko obojętni. My wiemy, że stać nas na więcej i musimy zacząć to udowadniać na boisku.

  • Pan pewnie też inaczej wyobrażał sobie początek przygody z nowym klubem?

– Na pewno. Mogę tylko nadal ciężko pracować, żeby choć w małym stopniu uratować rundę i pomóc zespołowi. Nie ma jednak co ukrywać, że wszystko popsuły kontuzje. Urazy w tych pierwszych miesiącach w Motorze mnie zniszczyły. Przed Unią liczyliśmy na komplet dziewięciu punktów na koniec roku. Nie udało się. Teraz mamy nadzieję, że przynajmniej wygramy dwa ostatnie mecze.

  • Wierzycie jeszcze, że jesteście w stanie odrobić straty do czołówki i powalczyć o awans?

– Dlatego jeszcze bardziej żałujemy remisu w Tarnowie. Była okazja, żeby odrobić dwa „oczka” do najgroźniejszych rywali. Wszystko nadal jest jednak możliwe. Liga jest tak wyrównana, że wystarczy pokonać dwóch rywali i od razu idzie się do góry. Wierzymy, że nadal mamy szansę. Trzeba tylko dalej ciężko pracować.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama