Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe krzesełka na stadionie w Puławach się nie podobają?

Część kibiców pierwszoligowego klubu piłkarskiego Wisła Puławy krytycznie wyraża się na temat nowych krzesełek na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Nowe krzesełka na stadionie w Puławach się nie podobają?
Pierwszy mecz na stadionie z nowymi krzesełkami już 25 listopada o godz. 18. Rywalem Wisły Puławy będzie Olimpia Grudziądz (fot. Radosław Szczęch)

Wykorzystując możliwość bezkosztowej wymiany niemal wszystkich, bo ponad 4 tysięcy plastikowych siedzisk na obiekcie przy ul. Hauke-Bosaka, kierownictwo MOSiR-u oraz Urzędu Miasta analizowało różne warianty. Początkowo na miejscu starych, wyblakłych krzesełek, przewidywano montaż nowych, o tym samym kolorze. Na dalszym etapie tego zamówienia pod uwagę brano również możliwość ułożenia napisu, np. „Wisła”, ale ostatecznie dyrektor Antoni Rękas postawił na znaną z wielu stadionów w Polsce i na świecie mozaikę. Uznano, że najlepiej będzie, jeśli nowe siedziska będą w barwach miasta, czyli niebieskim, czerwonym i żółtym. Wykonawca przedstawił trzy warianty ich ułożenia, a władze wskazały na ich zdaniem najlepszy z nich.

Dzisiaj, gdy większość nowych siedzisk została już zamontowana, na ich temat zaczęła się dyskusja wśród kibiców. Niestety opinia znacznej części z nich nie jest pozytywna, o czym świadczą komentarze na jednym z portali społecznościowych. „Na żywo wygląda to tragicznie”, „słabo”, „kaszana”, „ręce opadają”, „partactwo” – to tylko niektóre z określeń, jakimi kibice Wisły podsumowali efekty prac. Jeden z niezadowolonych uznał nawet, że wymiana krzesełek w tym wydaniu to „niszczenie mienia”.

W zamyśle osób odpowiedzialnych za wybór nowej kolorystyki, granatowo-żółto-czerwona mozaika ma wizualnie „ożywić” trybuny. Dyrektor puławskiego ośrodka sportu tłumaczył, że kolorowe krzesełka będą również milsze dla oka. Niewykluczone, że znajdą się także zwolennicy tej koncepcji. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama