Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Muzeum Nadwiślańskie planuje remonty za 14 mln zł. Co się zmieni?

Kompleksowy remont pięciu zabytkowych obiektów i modernizację ekspozycji planuje Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym. Potrzeba na to 14 mln zł.
Muzeum Nadwiślańskie planuje remonty za 14 mln zł. Co się zmieni?
W Kamienicy Celejowskiej strych zostanie zaadaptowany na dwa kolejne apartamenty dla turystów

– Projekt zakłada rewitalizację pięciu zabytkowych obiektów: Kamienicy Celejowskiej, Domu Kuncewiczów, Domu Wójtowskiego z Modliborzyc, Dworu z Gościeradowa oraz Spichlerza Ulanowskich – wylicza Agnieszka Zadura, dyrektor muzeum. – Te budynki nie były remontowane od co najmniej kilkunastu lat i wymagają dziś kompleksowych działań.

Remont przewiduje m.in. wymianę lub modernizację wszystkich instalacji, adaptację pomieszczeń oraz modernizację wystaw stałych. – Planujemy także remonty okien i drzwi, dachów, elewacji. W Kamienicy Celejowskiej strych zostanie zaadaptowany na dwa apartamenty, które będziemy wynajmować turystom. Dwa już tam działają – mówi Zadura. – W ramach tej inwestycji chcemy zająć się również terenami zielonymi wokół tych obiektów. Zaaranżujemy na nowo tzw. małą architekturę.

Dotyczy to m.in. ogrodu „Kuncewiczówki”. – Sam ogród jest bardzo duży, mamy do dyspozycji spory teren, który do tej pory nie został zagospodarowany. Chcemy, żeby znalazły się tam m.in. panele fotowoltaiczne, które będą służyć jako nowoczesny system grzewczy – tłumaczy Zadura. – Z kolei na terenie pomiędzy Spichlerzem Ulanowskich a Dworem z Modliborzyc stworzymy ogród edukacyjny z roślinami charakterystycznymi dla naszego regionu. Będzie tam można organizować m.in. warsztaty terenowe.

Wyremontowane ma zostać także patio za Kamienicą Celejowską. – Chcemy, aby patio stało się urokliwym miejscem do organizacji wydarzeń plenerowych i odpoczynku zwiedzających – mówi Zadura.

Muzeum złożyło już wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o dofinansowanie na poziomie 85 proc. wartości całej inwestycji. Reszta ma być sfinansowana z kasy województwa. – Decyzja w sprawie przyznania dofinansowania ma zapaść w lutym przyszłego roku. Gdyby nie udało nam się w tym naborze, złożymy wniosek w kolejnym – zapowiada Zadura.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama