Tymczasem do miasta wracają już jego mieszkańcy. Większość z nich na miejscu swych domów zastanie jedno wielkie gruzowisko.
W sieci pojawiają się filmy z oblężonego miasta. Jeden z nich nagrał jeden z mieszkańców, który jest nauczycielem. Poruszający apel krąży w sieci od kilkunastu godzin.
- Nie można wierzyć w ONZ, społeczność międzynarodową. Trudno nie wierzyć w to, że oni są zadowoleni tym, co się tu dzieje. Oni są usatysfakcjonowani, że jesteśmy zabijani. Rosja nie wypuści nas stąd żywych, chcą naszej śmierci. Podobnie, jak Asad. Celebrowali zwycięstwo nad naszymi ciałami. Trudno, takie jest życie. Przynajmniej mamy świadomość, że byliśmy wolnymi ludźmi - mówił Syryjczyk.
Całe nagranie:














Komentarze