Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pasjonaci z Lublina wskrzeszą harmonię polską. Pomogli internauci

Chociaż harmonii polskiej od dawna się już nie produkuje, jest szansa, że wkrótce powstaną nowe instrumenty. Pasjonaci z Lublina potrzebowali na ten cel 20 tys. zł. Pieniądze dostali od internautów.
Pasjonaci z Lublina wskrzeszą harmonię polską. Pomogli internauci
Na pomysł wskrzeszenia instrumentu wpadł m.in. Bartek Stańczyk, doktor inżynier, robotyk i koncertujący akordeonista, który zajmuje się także naprawą harmonii. – Wiele osób chce na nich grać. Mieliśmy też pytania o nowe instrumenty. Niestety, od ponad pół wieku nie są produkowane – tłumaczy Stańczyk.

Po wojnie harmonia została wyparta przez produkowane masowo tańsze akordeony. Wytwórstwo rzemieślnicze harmonii w latach 60. zanikło prawie zupełnie.

Dopiero kilka lat temu powstała pierwsza nowa prototypowa harmonia. Wykonano ją w tradycyjny sposób. Pasjonaci z Lublina pomyśleli wówczas, że warto by było usprawnić technologię produkcji i wypuścić w świat nowe instrumenty. Na ten cel było potrzebne 20 tys. zł. Zbiórka na portalu PolakPotrafi.pl zakończyła się wczoraj sukcesem. Zebrano dokładnie 20 018 zł. Za tę sumę uda się dokończyć projekt instrumentu, kupić i przetestować odpowiednie materiały i wykonać prototyp.Na internautów, którzy wsparli projekt, czekają nagrody. Ci, którzy wpłacili 40 zł dostaną bilet na potańcówkę z muzyką wykonywaną premierowo na nowej harmonii. Za większe wsparcie można spędzić dzień przy produkcji harmonii albo nawet zostać sponsorem prototypu.

– Nie chcemy instrumentów odlewanych z plastiku. Sztuka polega na tym, żeby zachować proporcje i wiedzieć, jaki komponent można zastąpić jego współczesną wersją, a które elementy powinny być wykonane w sposób tradycyjny – tłumaczą pomysłodawcy projektu.

Bartłomiej Stańczyk szacuje, że nowe harmonie wytwarzane w warsztacie będą kosztowały 8-10 tys. zł. – Ludzie czasem płacą spore pieniądze za naprawę. Czasami będzie lepiej kupić nową harmonię – tłumaczy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama