Blisko 100 osób uczestniczyło w proteście narodowców przeciwko rozpoczętemu w środę w Lublinie festiwalowi filmów o mniejszościach seksualnych. Demonstranci, m.in. z tablicami \"zakaz pedałowania” zebrali się przed Centrum Kultury, w którym LGBT Film Festiwal ma trwać do wtorku.
(drs)
15.04.2015 17:14
– Gmach, w którym odbywa się ten festiwal został zbudowany jako obiekt sakralny, jako klasztor. W tym miejscu robi się rzeczy odwrotne, niż te, którym służył – mówił do zebranych Piotr Mazur z Towarzystwa Gimnastycznego Sokół. Mazur podkreślał też, że w tym samym budynku odbywają się też zajęcia dla dzieci, które jego zdaniem dla osób przychodzących na festiwal mogą być "zwierzyną”. A do dziennikarzy apelował, by relacjonując wydarzenie pamiętali, że będą z tego rozliczeni. – Rozliczy was Stwórca.
– Przyszliśmy tutaj dzisiaj walczyć o normalność – przekonywał inny mówca, Marcin Kowalski. – Gdy powiemy o zboczeńcu "zboczeniec” nazywani jesteśmy homofobami.
Na koniec demonstranci wznosili okrzyki "Chłopak i dziewczyna normalna rodzina”, "Lublin miastem bez dewiacji” i "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Protest zakończył się po 20 minutach.
Komentarze