Powstanie lokalu było krytykowane przez władze kościelne, a także mieszkańców Rzymu. - Papież poszedł na wojnę za kapitalizmem, a później pozwolił to otworzyć. To jest wstyd dla wszystkich - stwierdził Alfredo Iorio z lokalnego komitetu.
Bar mieści się w kamienicy przy Borgo Pio, która znajduje się tuż przy placu świętego Piotra.














Komentarze