Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krytykują wójta gm. Niemce. "Dla własnej fanaberii inwestycji nie robię"

- Wójt gminy niedawno zbudował drogę do gruntów rolnych, sam ma tam działki - napisał do nas Czytelnik. Wójt: Kampania wyborcza zaczęła się na dobre. Ale nie zaprzecza, że w pobliżu drogi uprawia pszenicę i rzepak.
Krytykują wójta gm. Niemce. "Dla własnej fanaberii inwestycji nie robię"
Chodzi o drogę dojazdową do gruntów rolnych na styku miejscowości Pólko i Dys w podlubelskiej gminie Niemce. - Inwestycja została w szybkim tempie zrealizowana - pisze do nas Czytelnik. - Modernizacja polegała na położeniu nawierzchni asfaltowej długości ok. 800 metrów. Szkopuł w tym, że jak przetarg wskazuje, jest to droga tylko do gruntów rolnych, ponieważ na całej jej długości znajdują się tylko dwie posesje. Przy tej drodze są za to działki pana wójta. I dodaje: Modernizacja w znacznym stopniu przyczyniła się do podniesienia wartości działek Krzysztofa Urbasia. - Rzeczywiście przed tymi domami mam 5 ha - przyznaje Krzysztof Urbaś, wójt Niemiec. I jednocześnie tłumaczy: - Z drogi korzysta sześć rodzin a nie dwie. - O tę inwestycję zabiegał Henryk Drozd, radny z Pólka - tłumaczy Urbaś. - Uprawiając rzepak i pszenice jeżdżę tamtędy tylko kilka razy w roku. Dla własnej fanaberii inwestycji nie robię. Jego zdaniem informacje przekazywane mediom świadczą o tym, że rozpoczęła się już kampania wyborcza. - Spodziewam się takich działań - przyznaje Urbaś. - Poza tym ziemi mam dużo, także w innych miejscach. Jak 3 lata temu robiliśmy drogę przy cmentarzu, a tam również mam działki to nikt się tym nie interesował. Tyle, że do wyborów było jeszcze daleko.Na tym lista zarzutów naszego Czytelnika się nie kończy. - Inną inwestycją, która budzi wśród mieszkańców Dysa i okolicznych miejscowości wiele kontrowersji jest blisko kilometrowy chodnik, który kończy się przy posesji pana wójta - pisze autor listu. - Jeszcze nim nie szedłem, ale mówię wszystkim, że mam go na wyłączność - ironizuje wójt Niemiec. - Z głupota ludzką nie ma, co walczyć. Czytelnik wylicza jednak dalej. - W gminie Niemce jest wiele miejscowości o zwartej, gęstej zabudowie, które nie mogą doczekać się na remont drogi np. Leonów, gdzie zniszczona nawierzchnia jezdni i brak chodnika powoduje dla mieszkańców poważne zagrożenie życia i zdrowia. - To jest droga powiatowa - odpowiada wójt Niemiec. - Będziemy ją robić wspólnie ze starostwem. Środki na ten cel zostały zapisane w budżecie na 2014 r. Chodzi o 2,5 kilometrowy odcinek. Tam niestety nie mam pola. A budowa chodnika już się rozpoczęła. Jego zdaniem o dobrych rzeczach w gminie nikt nie mówi. - A w ciągu 3 lat, dzięki Radzie Gminy udało nam się zrealizować 120 różnego rodzaju inwestycji. Wśród nich są m.in. dwa przedszkola, boiska, chodniki i oświetlenie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama