Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Strażackie lanie w Kazimierzu Dolnym. Z Rynku nikt nie wyszedł suchy

Zgodnie z wieloletnią tradycją, również dzisiaj straż pożarna oblewała mieszkańców i turystów w Kazimierzu. Z kazimierskiego Rynku nikt nie wrócił suchy – i dobrze, bo według zapewnień strażaków, ich woda gwarantuje szczęście i dobrobyt na cały rok.
Strażackie lanie w Kazimierzu Dolnym. Z Rynku nikt nie wyszedł suchy
(Fot. Katarzyna Gurmińska)

Zwyczaj polewania wodą przez Ochotniczą Straż Pożarną jest już stałą wizytówką Kazimierza Dolnego. Co roku w „lany poniedziałek” do miasteczka zjeżdżają turyści z całej Polski. Na ich spotkanie, w samo południe, wyruszyły dwa wozy OSP. Komendant miejscowej jednostki życzył wszystkim zgromadzonym na Rynku wesołych świąt, a potem kazała uruchomić „sikawki”. Strażacy wykonali kilka rundek wokół studni kierując strumień wody na rozbawionych mieszkańców i turystów.

Gdy już wszyscy zostali oblani wodą przez OSP, przyszedł czas na rewanż. Młodzież „uzbrojona” w wiaderka wzięła odwet na strażakach, którzy wyszli ze swoich wozów, by zaprezentować sprzęt strażacki.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama