Międzyrzec Podlaski: Do przedszkola i na stołówkę tylko z kartą
Od lutego międzyrzeckie przedszkola i szkolne stołówki wprowadzają system kart magnetycznych.
- 25.01.2014 08:30
Oddając i zabierając malucha z placówki rodzic będzie musiał zbliżyć kartę do specjalnego czytnika. Taka ewidencja pozwoli na przejrzyste rozliczanie pobytu dziecka w przedszkolu.
- Opłaty będą naliczane szybko i sprawnie. Rodzice otrzymają raport, na którym sami sprawdzą prawidłowość naliczeń - wyjaśnia Joanna Krukowska dyrektor Miejskiego Zespołu Gospodarczo - Administracyjnego w Międzyrzecu Podlaskim. Do tej pory ewidencjowanie i naliczanie opłat odbywało się w sposób tradycyjny.
- Rozwiązania elektroniczne dobrze funkcjonują w innych miastach. Luty będzie dla nas miesiącem wdrożeniowym - mówi Krukowska. Jeżeli dziecko przebywa w przedszkolu dłużej niż pięć godzin gminy obciążają rodziców opłatami. Ich wysokość ustalają radni.
Miejski Zespół Gospodarczo - Administracyjny wprowadzi także karty magnetyczne na stołówkach w szkołach podstawowych i gimnazjach. - Każdy wydany posiłek będzie ewidencjonowany. Tym sposobem, nikt postronny nie otrzyma obiadu. Pozwoli to także uniknąć podwójnego wydania posiłku tej samej osobie. A takie sytuacje zdarzały się wcześniej - przyznaje dyrektor MZGA.
Kierownictwo międzyrzeckich placówek przychylnie odebrało ten projekt. - Już od roku rozmawialiśmy o tym systemie. Wątpliwości mają jedynie rodzice. Ale co ważne, nie ponoszą żadnych kosztów. Istnieje jednak możliwość zakupu dodatkowych kart magnetycznych. Koszt jednej wynosi 7 zł - informuje Krukowska.
Wdrożenie systemu kosztowało ok. 20 tys. zł. Cześć środków pochodzi z miejskiej kasy, a reszta od sponsora. Podobne rozwiązanie od lutego wprowadzą przedszkola w Puławach.
Reklama













Komentarze