Prezydent odniósł się w ten sposób do transparentów z neonazistowskimi hasłami na marszu narodowców, który 11 listopada przeszedł ulicami Warszawy.
Ogromne bannery, rozciągnięte na całą szerokość czoła marszu, zostały – według prezydenta – przyniesione przez osoby nieodpowiedzialne.
- Mogę jeszcze raz podkreślić, że (…) nie ma w naszym kraju miejsca ani zgody na ksenofobię, chorobliwy nacjonalizm i antysemityzm. Ta postawa oznacza wykluczenie z naszego społeczeństwa – powiedział Duda.
Komorowski chwali Dudę
- To bardzo dobrze, że pan prezydent zajął stanowisko tak jednoznaczne i mocne. Odnoszę wrażenie, że to stanowisko jest wynikiem ostrości ocen w prasie międzynarodowej. Słowa prezydenta są skutkiem świadomości pełnej kompromitacji państwa polskiego – ocenił Bronisław Komorowski, odnosząc się do przemówienia Andrzeja Dudy po Marszu Niepodległości.














Komentarze