Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Wciągnął 12-latka do auta, bo ten czymś rzucił. Teraz ma kłopoty

Teraz 37-letni Marcin M. odpowie za pozbawienie wolności chłopca. Grozić mu może do pięciu lat więzienia
Wciągnął 12-latka do auta, bo ten czymś rzucił. Teraz ma kłopoty
Marcin M. ma spore kłopoty

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w podwarszawskiej Zielonce. 12-latek wraz z kolegą rzucił niezidentyfikowanym przedmiotem w dostawcze renault, którym kierował 37-latek. 

Mężczyzna zatrzymał auto i pobiegł za chłopcami. Udało mu się złapać jednego z nich. Wsadził go siłą do samochodu i odjechał. Sytuację widział świadek, który zgłosił sprawę policji. Ta zatrzymała do kontroli 37-letniego kierującego. W środku chłopca już nie było. Kierowca wywiózł go do sąsiedniej Kobyłki i tam zostawił.

12-latkowi nic się nie stało. Mężczyzna przyznał policjantom, że bardzo się zdenerwował, postanowił dać jednemu z nich "nauczkę".

Marcin M. usłyszał zarzut pozbawienia wolności człowieka oraz prowadzenia pojazdu mechanicznego po cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. 37-latek został objęty policyjnym dozorem. Grozić mu może do pięciu lat więzienia.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama