K2 wciąż pozostaje jedynym ośmiotysięcznikiem niezdobytym przez nikogo zimą. Ostatnia wyprawa Polaków trwała trzy miesciące i zakończyła się w marcu. Polska ekipa nie zdobyła szczytu.
- Sukcesem wyprawy jest to, że wszyscy wróciliśmy cali i zdrowi, w dobrych humorach. Góra została. Mamy o czym myśleć. Zebraliśmy bagaż cennych doświadczeń i myślę, że jest to potencjał na ewentualną kolejną próbę w przyszłym roku - mówił nam wówczas jeden z jej uczestników, lublinianin Piotr Tomala.
Tak się jednak nie stanie. Polacy planują zdobyć K2 najwcześniej za półtora roku.
- W obliczu całej machiny organizacyjno-komunikacyjnej, PHZ jest przekonany że należy wykorzystać nadchodzące 1,5 roku na wybór i przygotowania kolejnego składu wyprawy, działania komunikacyjne, organizację wypraw przygotowawczych, jak również pozyskanie zaplecza sponsorskiego. Przed nami 1,5 roku ciężkiej i wzmożone pracy. O wszystkich planach oraz działaniach w ramach PHZ i związanych z zimową wyprawą będziemy informowali na bieżąco - czytamy w komunikacie opublikowanym na Facebooku.














Komentarze