Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

GKS Bogdanka - GKS Jastrzębie 8:0

W swoim pierwszym i jedynym sparingu podczas zgrupowania w Szczyrku piłkarze GKS Bogdanka pokonali czwartoligowy GKS Jastrzębie 8:0
GKS Bogdanka - GKS Jastrzębie 8:0
Toshikazu Irie (z prawej) zdobył jednego gola dla GKS Bogdanka w czwartkowym sparingu (MACIEJ KACZAN
Piłkarze pierwszoligowca z Łęcznej nie mogą narzekać na nudę. Od wtorku ciężko trenują podczas obozu przygotowawczego w Szczyrku. – Mamy nawet trzy zajęcia dziennie, wszystkie bardzo ciężkie, wliczając w to ćwiczenia na basenie. Do tego dochodzą góry. Są tu tak pięknie, że żal byłoby po nich nie pobiegać. Dlatego biegamy. W środę byliśmy na trzy godzinki, w piątek i niedzielę wybieramy się znowu – opowiada Piotr Rzepka, szkoleniowiec „zielono-czarnych”. Rzepka stara się także, żeby jego podopieczni nie zapomnieli, jak wygląda piłka. Wczoraj zaaranżował im grę kontrolną z GKS Jastrzębie, w którym pełnił kiedyś rolę szkoleniowca. Oba zespoły czują w nogach ciężkie treningi, bo piłkarze z Jastrzębia także przebywają obecnie na zgrupowaniu, tyle że w oddalonej od Szczyrku o 20 km w Wiśle. Na boisku mimo zmęczenia decydowały umiejętności piłkarskie, a te były zdecydowanie po stronie piłkarzy z Łęcznej, pełniących na obiektach COS Ośrodka Przygotowań Olimpijskich rolę gospodarzy. „Zielono-czarni” szybko objęli prowadzenie, ale nie spoczęli na laurach, tylko kontynuowali zdobywanie kolejnych goli. Ostatecznie zaaplikowali ich czwartoligowcowi aż osiem, nie tracąc ani jednego. – Wynik nie miał większego znaczenia, ale wiadomo, że jak jest zimno i ciężko się pracuje, to zawsze gra się o zwycięstwo. Dla mnie bardzo ważne jest, że chłopcy mimo naprawdę dużego zmęczenia stale dążyli do strzelania kolejnych bramek. To dobrze świadczy o poziomie ich ambicji – ocenia Rzepka. W czwartkowym sparkingu nie wzięli udziału Veljko Nikitović, Sergiusz Prusak i Kamil Oziemczuk. Cała trójka miała indywidualne zajęcia na siłowni. – Ze zdrowiem wszystko jest w porządku. Nikt nie narzeka na urazy, nie mamy też żadnych mocniejszych przeziębień. Nic, tylko trenować – kończy szkoleniowiec GKS. Bogdanka Łęczna – GKS 1962 Jastrzębie 8:0 Bramki: Pesir (2), Mandrysz (2), Irie, Renusz, Szałachowski, bramka samobójcza. Bogdanka: (I połowa) Socha – Stefańczyk, Benkowski, Pielach, Wojdyga – Zuber, Sołdecki, Tymosiak, Irie – Paluch, Pesir. (II połowa) Budzyński – Lukasiewicz, Midzierski, Kalkowski, Wiązowski – Kotowicz, Gamla, Mandrysz, Ricardinho, Renusz – Szałachowski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama