Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kobieca torebka wylęgarnią bakterii?

W czeluściach kobiecej torebki można znaleźć wiele zaskakujących przedmiotów, o istnieniu których nawet same właścicielki nie miały pojęcia. Okazuje się jednak, że obok rzeczy niepotrzebnych, w damskiej torebce znajdziemy również sporo bakterii.
Kobieca torebka wylęgarnią bakterii?
Aktorka i modelka Maria Góralczyk (PAP Life)
Naukowcy zwracają uwagę na kosmetyki rozsypane na dnie damskiej torebki. Przeciętna kobieta nosi w swojej torebce od trzech do ośmiu produktów do makijażu. Niestety, większość z nich już dawno utraciła swoją datę ważności. Mimo to panie chętnie sięgają po błyszczyk czy puder wyciągnięty z dna torebki, nie zwracając przy tym uwagi na zagrożenie. Przeterminowane kosmetyki mogą powodować alergie i groźne infekcje. Poza tym w kosmetykach przechowywanych w nieodpowiednich warunkach znacznie szybciej rozwijają się groźne zarazki. Zużyte chusteczki higieniczne wrzucone do torebki, to kolejna zmora. Naukowcy ostrzegają, że na chusteczkach, z których korzystaliśmy, bakterie i wirusy mogą się utrzymywać przez długi okres czasu. Tak więc za każdym razem, kiedy sięgamy po coś do torebki, w której znajdują się takie śmieci, nieświadomie narażamy się na infekcje i przeziębienie. Innym nośnikiem bakterii jest telefon komórkowy. Najnowsze badania wskazały, że na jego powierzchni znajduje się duża ilość bakterii, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Aby nieco zmniejszyć ryzyko zachorowania, specjaliści zachęcają do trzymania telefonu w specjalnym etui lub czyszczenia jego obudowy raz na tydzień. Badacze proponują również systematyczne pranie lub czyszczenie torebek.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama