Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Dyrektor zatrudnia żonę. Ale nie jest jej szefem

Radni powiatowi wprawdzie odrzucili skargę na dyrektora Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Puławach. Ale w marcu planowana jest kontrola w ośrodku.
Skargę złożyła jedna z pracownic ośrodka, która zwróciła uwagę, że dyrektor zatrudnia swoją żonę oraz dwóch emerytowanych nauczycieli. Dodatkowe zarzuty dotyczyły: stosowania złego systemu pracy, złego rozliczania godzin pracy, ich nierównego podziału, czy zatrudnienia pedagoga na pół etatu bez dodatkowej umowy. - Ta sprawa jest bardzo złożona. Jak w każdej instytucji pojawiają się konflikty personalne. Moim zdaniem powinny one zostać wyjaśnione wewnątrz instytucji i niepotrzebnie zostały upublicznione. Tym bardziej, że zarzuty dotyczą głównie spraw technicznych, jak chociażby ustalanie dyżurów - mówi Sławomir Kamiński, radny powiatowy. Mimo wątpliwości, komisja rewizyjna rady powiatu zawnioskowała o odrzucenie skargi. Projekt uchwały na ten temat poparło 12 radnych, siedmiu wstrzymało się od głosu, a jeden był przeciwko. - Dyrektor Marek Kawalec wyjaśnił, że jego żona rzeczywiście jest zatrudniona, ale że podlega jego zastępcy. Mówił też, że cała nagonka na jego osobę związana jest ze zbliżającymi się wyborami. I że kilka osób chce go po prostu zdyskredytować - mówi radny Wiesław Sowa, przewodniczący komisji rewizyjnej. I dodaje, że w ośrodku jest tylko kilka osób niezadowolonych. - Chodzi tak naprawdę o cztery osoby. Pozostali pracownicy przysłali do nas pismo, w którym bronią dyrektora i przekonują, że dobrze pracuje - dodaje przewodniczący Sowa. Podczas obrad pojawiły się wątpliwości, czy skarga może zostać przyjęta tylko w niektórych punktach. - O poradę prosiliśmy nawet prawnika. Stwierdził ostatecznie, że skarga powinna być przyjęta w całości lub wcale. I stąd nasza ostateczna decyzja. Na razie wysłuchaliśmy jedynie obu stron, nie widzieliśmy żadnych dokumentów. Dlatego zdecydowaliśmy, że w marcu przeprowadzimy kontrolę w ośrodku i wszystko dokładnie sprawdzimy, może zorganizujemy również jakieś mediacje - dodaje Wiesław Sowa.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama