Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Rozbił samochód, więc ukradł inny i... też rozbił. Zaskakujące tłumaczenie 18-latka

Rozbił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia. Chwilę później ukradł auto... i też rozbił. Policjantom tłumaczył, że został porwany.
Rozbił samochód, więc ukradł inny i... też rozbił. Zaskakujące tłumaczenie 18-latka

Do zdarzenia doszło o godzinie 9:00 w miejscowości Dąbrowa Tomaszowska. BMW jadące w stronę Tomaszowa wjechało w tył toyoty jadącej w tym samym kierunku.  Oba pojazdy wylądowały w rowie. W momencie kiedy policjanci i strażacy przyjechali na miejsce kierujący z BMW uciekł do lasu. Część ratowników została z rannymi do przybycia karetki pogotowia, a pozostali ruszyli w ślad za uciekinierem.

Jak się później okazało 18-latek dobiegł do stadniny koni i tam ukradł zaparkowane na parkingu renault, które podczas ucieczki, również rozbił. Szybka reakcja policjantów, przy pomocy osoby postronnej, doprowadziła do zatrzymania mężczyzny w miejscowości Łaszczów. Okazało się, że mężczyzna ma 0,70 promila.

18-latek oznajmił mundurowym, że nie jechał bmw ani renaultem i to nie on rozbił te dwa samochody. Cały czas tłumaczył, że został porwany. Policjanci wyjaśniają okoliczności w jakich doszło do tych dwóch zdarzeń a mieszkaniec pow. Krasnostawskiego został osadzony w areszcie policyjnym.   

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama