Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

"Nie wiem gdzie jestem, leżę w rowie". Odebrali taki telefon, potem mężczyzna stracił przytomność

We wtorek przed godziną 17 na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna, który oświadczył, że zagubił się w lesie, leży w rowie i ma uszkodzone ciało. Nie potrafił jednak określić dokładnie miejsca, gdzie się znajduje.
"Nie wiem gdzie jestem, leżę w rowie". Odebrali taki telefon, potem mężczyzna stracił przytomność

Dyżurny ustalił, że numer należy do 62-letniego mieszkańca gm. Konopnica i natychmiast wysłał pod adres widniejący w systemie policjantów z Komisariatu Policji w Bełżycach. Pod wytypowanym adresem mundurowi zastali jego żonę, która oświadczyła, że mąż wyszedł z domu około godz. 11 i nie wie, gdzie może przebywać.

Jednocześnie funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania w kompleksie leśnym znajdującym się w pobliżu. Po przejściu około trzech kilometrów w głąb lasu przy drodze gruntowej w rowie mundurowi odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę. Policjanci dobudzili go i udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej. Następnie przetransportowali go w stronę drogi asfaltowej, gdzie już oczekiwała wezwana karetka pogotowia.

Okazało się, że 62-latek został odnaleziony w samą porę, ponieważ lekarz stwierdził objawy hipotermii. Mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala, gdzie pozostał pod opieką lekarzy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama