Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sobotnie spotkanie Okocimskiego Brzesko z GKS Bogdanka zostało odwołane

Trzy dni trwały przepychanki związane z sobotnim meczem w Brzesku. W środę działacze Okocimskiego poinformowali nas, że spotkanie z Bogdanką jest zagrożone.
Sobotnie spotkanie Okocimskiego Brzesko z GKS Bogdanka zostało odwołane
Tak w piątek wyglądał stadion Okocimskiego (Tomasz Duda/okocimski.com)
– Naszym zdaniem organizacja tego meczu jest niemożliwa. Boisko jest w katastrofalnym stanie i co byśmy z nim nie robili, nie jesteśmy w stanie przygotować go w żaden sposób na wcześniej ustalony termin – usłyszeliśmy w siedzibie beniaminka. W czwartek przedstawiciele Okocimskiego przedstawili sytuację w Polskim Związku Piłki Nożnej i poprosili o przełożenie meczu na inny termin. Związkowi oficjele pozostali jednak nieugięci. – Mecz został zaplanowany na sobotę i nie ma możliwości, żeby został przeniesiony. Po prostu w pierwszej lidze nie ma takiej praktyki. Zobligowaliśmy gospodarzy do jak najlepszego przygotowania murawy. Ostateczną decyzję w dniu meczu podejmie sędzia. On też oceni, czy Okocimski faktycznie zrobił wszystko, żeby mecz się odbył – wyjaśnił jeden z pracowników Wydziału Gier PZPN. Piłkarską centralę przekonał dopiero ponowny atak zimy. Ale wcale nie od razu. W nocy z czwartku na piątek zima w Małopolsce wróciła ze zdwojoną siłą. Boisko, z którego dzień wcześniej zgarnięto blisko 20-centymetrową warstwę śniegu zostało na nowo przysypane. – Teraz to już nie 20, a 48 cm śniegu. Cała nasza praca poszła na marne, a opady nie ustają. Sytuacja jest katastrofalna. Nie ma najmniejszych szans, żeby mecz się odbył. Ale piłeczka jest po stronie. PZPN. Jeszcze raz wysłaliśmy prośbę o przełożenie meczu. Tym razem dołączyliśmy zdjęcia. Na szczęście stanowisko związku jest już mniej radykalne – usłyszeliśmy dzisiaj przed południem od działaczy Okocimskiego. W PZPN długo wahano się jednak co zrobić w tej sytuacji i czy zrobienie wyjątku dla \"Piwoszy” będzie odpowiednim rozwiązaniem. Ostatecznie po południu Wydział Gier ugiął się pod presją działaczy obu klubów i zadecydował o przeniesieniu meczu na inny termin. Dzięki temu nie doszło do absurdalnej sytuacji, jaka miałaby miejsce, gdyby zgodnie z planem cała ekipa Bogdanki w piątek udała się do Brzeska, a kilka godzin przed zaplanowanym na godz. 15 spotkaniem, sędzia Dawid Bukowczan z Żywca podjąłby decyzję o odwołaniu meczu z powodu złego stanu murawy. Nowy termin spotkania Okocimskiego z Bogdanką nie jest jeszcze znany. PZPN przełożył też mecz Sandecji Nowy Sącz z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama