Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Kontrola NIK w urzędach pracy. Oto wyniki w woj. lubelskim

Przy przyznawaniu dotacji m.in. na działalność gospodarczą stosowano dodatkowe kryteria, a funkcję doradcy klienta powierzono stażystom, co jest niezgodne z przepisami – wynika z kontroli NIK w urzędach pracy na terenie województwa lubelskiego
Kontrola NIK w urzędach pracy. Oto wyniki w woj. lubelskim
Z kontroli NIK wynika, że w kontrolowanych urzędach dyrektorzy powierzyli funkcję doradcy klienta stażystom, mimo że nie pozwala na to ustawa o promocji zatrudnienia

Autor: Krzysztof Mazur

NIK skontrolowała m.in. Miejski Urząd Pracy w Lublinie i Powiatowy Urząd Pracy w Zamościu. W lubelskim urzędzie był problem z indywidualnymi planami działania (IPD) dla bezrobotnych. Przygotowywano je na bieżąco, podczas wizyt bezrobotnego w urzędzie, zamiast opracować całość wcześniej. Określono jedynie termin następnej wizyty i termin zakończenia realizacji IPD, co było niezgodne z ustawą o promocji zatrudnienia.

– W indywidualnych planach działania opracowywanych na długi okres dużą trudnością byłoby wyznaczanie wszystkich terminów i działań. Bardzo często zdarza się, że osoby bezrobotne nie zgłaszają się na wyznaczoną wizytę do urzędu – tłumaczy Monika Różycka-Górska, rzeczniczka MUP w Lublinie. – Bieżące planowanie pozwala koncentrować się na współpracy z osobą bezrobotną oraz ułatwia systematyczne badanie jej potrzeb i możliwości zawodowych.

NIK ma także zastrzeżenia do regulaminów przyznawania dofinansowania na podjęcie działalności gospodarczej oraz bonu na zasiedlenie. MUP wprowadził dodatkowe wymogi pomimo braku takiego upoważnienia w ustawie.

– Zapisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy są bardzo ogólne, dlatego wielokrotnie klienci próbowali uzyskać bon na zasiedlenie bezzasadnie – tłumaczy Różycka-Górska. – Z kolei w regulaminie przyznawania dofinansowania na podjęcie działalności gospodarczej zostało wprowadzone ograniczenie terytorialne. Przed udzieleniem dotacji, jak i w trakcie trwania umowy, przeprowadzamy kontrolę miejsca prowadzenia działalności. Miejsca odległe, np. poza naszym regionem, znacznie utrudniałyby przestrzeganie tych procedur – dodaje rzeczniczka i zapewnia, że wszystkie zalecenia NIK zostaną przez urząd wdrożone.

Problem dodatkowych kryteriów przy przyznawaniu środków na działalność gospodarczą dotyczy także PUP w Zamościu. – Ocenialiśmy kwalifikacje i doświadczenie osoby na podjęcie działalności gospodarczej, ale wynika to z naszego indywidualnego podejścia do każdego pomysłu na biznes – tłumaczy Krystyna Bondyra, zastępca dyrektora PUP w Zamościu. – Rzeczywiście w ustawie nie ma takiego zapisu, ale dla nas ważne jest to, czy konkretna działalność znajdzie odbiorców, utrzyma się na rynku i będzie się rozwijać. Wiadomo, że ktoś, kto pracuje 20 lat w danej branży, zna ją lepiej niż osoba, która dopiero zaczyna. Za to przyznawaliśmy więc dodatkowe punkty. Nie było to jednak kryterium dyskwalifikujące.

Z kontroli NIK wynika, że w kontrolowanych urzędach dyrektorzy powierzyli funkcję doradcy klienta stażystom, mimo że nie pozwala na to ustawa o promocji zatrudnienia.

– Dyrektor ma jednak możliwość podjęcia indywidualnej decyzji w tej kwestii, jeśli uzna że stażysta ma już odpowiednie kompetencje. Pozwala na to Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej – zaznacza Bondyra.

Inne zastrzeżenia

NIK ustaliła też, że urzędy w niewielkim zakresie stosowały nowe formy aktywizacji zawodowej bezrobotnych, m.in. bon na zasiedlenie, bon szkoleniowy, bon zatrudnieniowy. Wynikało to jednak głównie z braku zainteresowania samych bezrobotnych i pracodawców tymi formami, jako mniej atrakcyjnymi od pozostałych instrumentów rynku pracy (np. staży, szkoleń, środków na podjęcie działalności gospodarczej).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama