Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin: Aktywiści sprawdzają stan miejskich rowerów. Ostatnio było kiepsko [wideo]

Zmasowaną kontrolę sprawności miejskich rowerów zaczęli w czwartek aktywiści, którzy zarzucają władzom Lublina za słaby nadzór nad stanem jednośladów. Ratusz nie zgadza się z zarzutami i przekonuje, że regularnie sprawdza rowery i nalicza operatorowi kary za uchybienia
Lublin: Aktywiści sprawdzają stan miejskich rowerów. Ostatnio było kiepsko [wideo]
Akcja zaczęła się w czwartek od stacji na pl. Wolności. Okazało się, że szwankuje terminal do wypożyczania rowerów

Będziemy sprawdzać rowery do końca tego tygodnia – zapowiada Michał Wolny, działacz Porozumienia Rowerowego. Będzie to już druga tego typu oddolna, społeczna kontrola. Pierwsza została przeprowadzona w zeszłym roku i wypadła kiepsko, bo tylko co trzeci rower był w pełni sprawny. – Usterki dotyczyły głównie hamulców, niesprawnych przerzutek, ale też zamontowanego siodełka, które się ruszało – przypomina Wolny i podkreśla, że poluzowane siodełko naraża jadących na wypadek. – Można spaść z roweru w czasie jazdy.

– W tym roku na pierwszy rzut oka widać, że te rowery przeszły pewne wymiany. Są nowe dzwonki, nowe kierownice, wszystkie kosze i opony też wyglądają na nowe – przyznaje Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego. Wszelkie zastrzeżenia zamierza przesłać miejskim urzędnikom, od których oczekuje lepszego nadzoru nad stanem technicznym jednośladów dostępnych w ulicznych wypożyczalniach. – Dobrym przykładem jest Warszawa – podpowiada Wolny.

– W Warszawie kontrolą rowerów zajmuje się kilku urzędników i oni to robią praktycznie każdego dnia. W Lublinie te kontrole odbywają się raz w tygodniu – stwierdza Kowalik. Oczekuje również, że użytkownicy zgłaszający usterki będą informowani przez operatora systemu o sposobie załatwienia sprawy.

Miejscy urzędnicy twierdzą, że nadzór jest wystarczający. – W zeszłym roku operator otrzymał noty karne z tytułu niesprawnych terminali, niesprawnych stojaków i rowerów. Suma kar wyniosła ok. 2500 zł – informuje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Zgodnie z umową operator ma określony czas na usunięcie zgłoszonej mu awarii. W zdecydowanej większości przypadków operator mieści się w tym czasie.

Ratusz zapewnia, że przed czwartkowym startem kolejnego sezonu Lubelskiego Roweru Miejskiego przeprowadzona została gruntowna kontrola stanu jednośladów.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama