Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

GKS Bogdanka - Arka Gdynia, w sobotę o godz. 15

Mimo niesprzyjającej aury dzisiejsze spotkanie GKS Bogdanka z Arką Gdynia nie jest zagrożone. Początek meczu o godz. 15
GKS Bogdanka - Arka Gdynia, w sobotę o godz. 15
Sebastian Szałachowski (z lewej) wraca do składu GKS Bogdanka po kontuzji ( MACIEJ KACZANOWSKI)
„Zielono-czarni” wracają do rywalizacji o punkty po przymusowej, dwutygodniowej przerwie, spowodowanej odwołaniem wyjazdowego meczu z Okocimskim. Co prawda w trakcie mijającego tygodnia pogoda niespecjalnie się poprawiła, ale w Łęcznej mają dużo większe doświadczenie w walce z niesprzyjającą aurą niż w Brzesku i boisko jest przygotowane równie dobrze, jak do inauguracyjnego spotkania z Miedzią Legnica. – Na razie murawa jest w superstanie, boisko jest zielone i równe. Aż chce się grać – zapewniał nas w czwartek szkoleniowiec Bogdanki Piotr Rzepka. Przez ostatnie dwa tygodnie łęcznianie trenowali jednak na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią. Dopiero wczoraj mieli zaplanowane pierwsze zajęcia na głównej płycie. Problemy z obiektami do treningu mieli też w Gdyni, która również nie została oszczędzona przez zimę. Ostatecznie „Arkowcy” przygotowywali się na stadionie rugby. Choć murawa była odśnieżona, to o tym, że wiosna jest na razie tylko kalendarzowa, przypominały im zaspy za liniami bocznymi i minusowa temperatura powietrza. Ekipa Pawła Sikory udała się do Łęcznej po wczorajszym porannym treningu. W autobusie nie zabrakło żadnego z kluczowych zawodników. Z kłopotami zdrowotnymi zdołali uporać się też w Łęcznej. – Wszyscy piłkarze, którzy mieli wcześniej większe czy mniejsze problemy, są gotowi do gry, łącznie z Sebastianem Szałachowskim. To było też trochę tak, że dmuchaliśmy na zimne, żeby nie pogłębić tych urazów – zapewnia Rzepka. Przeciwko Arce nie zagrają tylko pauzujący za kartki Tomasz Midzierski i Veljko Nikitović oraz Michał Paluch, przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 19. Ponowny debiut w „zielono-czarnych” barwach zaliczy za to najprawdopodobniej Tomasz Nowak. Środkowy pomocnik, który grał już w Łęcznej wiosną 2011 roku, został już uprawniony do gry. Trener Rzepka zapewnia, że gdynianie nie będą w stanie niczym zaskoczyć jego zespołu. – Mamy ich świetnie rozpracowanych, ale teoria to jedno, a praktyka drugie. Przedmeczowe założenia trzeba będzie jeszcze zrealizować na boisku – przypomina szkoleniowiec, który jako piłkarz występował w Arce i Bałtyku Gdynia. Teraz będzie mógł spotkać się ze starymi znajomymi. Podobnie jak Wallace i Janusz Surdykowski, którzy w przeszłości grali w Łęcznej. W BRZESKU 10 KWIETNIA Zaległy mecz 19 kolejki pomiędzy Okocimskim KS Brzesko a GKS Bogdanka odbędzie się w środę, 10 kwietnia, nie później niż o godz. 16. Pierwotnie spotkanie miało zostać rozegrane 16 marca, ale przeszkodziła w tym pogoda.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama