Żyłka była owinięta wokół prawej nogi. Łabędź trafił do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt przy ul. Stefczyka, gdzie lekarze weterynarii usunęli resztki tworzywa z poranionej kończyny. Ponieważ żyłka wrzynała się dość mocno w ciało ptaka, łabędź pozostał jeszcze na obserwacji.
Reklama














Komentarze