Pierwszy i drugi pracownik na koszt państwa – m. in. taki pomysł ma Sojusz Lewicy Demokratycznej na walkę z bezrobociem.
rp
25.04.2013 15:58
Jacek Czerniak
SLD przypomina, że w naszym województwie prawie 150 tys. osób nie ma pracy, a stopa bezrobocia wynosi ok. 15 proc. (w Lublinie to 10,5 proc.). Najgorzej z pracą jest w powiatach włodawskim, chełmskim, hrubieszowskim. W województwie na jedną ofertę pracy przypada średnio 215 osób.
– Prawie 20 tys. miejsc pracy znalazłoby się w naszym województwie gdyby weszły w życie nasze propozycje – mówił w czwartek dziennikarzom Karol Inglot z Federacji Młodych Socjaldemokratów.
Jakie to pomysły? M.in. mikropożyczki do 50 tys. zł, ulgi od składek ZUS dla przedsiębiorców, roboty publiczne. – 10 mld zł jest co roku zablokowanych w budżecie w Funduszu Pracy. Apelujemy, żeby minister finansów uwolnił te pieniądze. Np. 1,6 mld zł potrzeba na wprowadzenie w życie pomysłu, żeby pierwszy i drugi pracownik zatrudniony w firmie na umowę o pracę był na koszt państwa – tłumaczył poseł Jacek Czerniak.
– Staramy się podpowiadać pomysły do dyskusji, bo nie mamy monopolu na rację. Trzeba zorganizować w Lublinie okrągły stół w sprawie bezrobocia – mówił Stanisław Kieroński, szef Sojuszu w Lublinie.
Komentarze