Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chcesz mieć wolne? Idź do szkoły

Odwołane zajęcia w trakcie egzaminów to standard. Ale dyrektorzy zarządzają wolne także przed maturami, na rekolekcje, a nawet na cały przyszły tydzień.
Chcesz mieć wolne? Idź do szkoły
Wolne w szkołach (Grafika Tomasz Piekut-Jóźwicki)
Starsza córka od wtorku do czwartku siedziała w domu, bo były egzaminy gimnazjalne – mówi nam jeden z rodziców. – Gorzej z młodszym synem, bo jego samego nie można zostawić. Niedawno miał wolne, bo starsi uczniowie pisali sprawdzian szóstoklasistów. A przez cały przyszły tydzień nie będzie lekcji, bo pani dyrektor zarządziła majówkę od poniedziałku. Tyle że ja w poniedziałek i wtorek idę do pracy. Podobnych sygnałów dostaliśmy więcej. W święta szkoły są zamknięte ustawowo. Ale dyrektorzy mogą wykorzystać dodatkowe dni wolne. Ich liczba zależy od rodzaju szkoły i wynosi od 6 do 10 dni rocznie. – Dyrektorzy powinni je wyznaczyć na początku roku szkolnego i uzgodnić z rodzicami. Tak, żeby mogli wcześniej zaplanować urlopy czy opiekę dzieciom – tłumaczy Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. To dodatkowe wolne jest przewidziane m.in. na egzaminy i inne dni \"jeżeli jest to uzasadnione organizacją pracy szkoły lub potrzebami społeczności lokalnej”. Sprawdziliśmy. Zajęć w trakcie egzaminów nie ma w żadnej ze szkół, w których sprawdzaliśmy. W większości są odwołane też w trakcie rekolekcji, kiedy uczniowie idą tylko do kościoła. ZS nr 4 w Zamościu, ZS w Piotrkowie czy lubelskie podstawówki nr 43 i 42 odwołały lekcje nie tylko 2 maja (co jest standardem), ale też 29 i 30 kwietnia. – Zaproponowaliśmy to na początku roku, rodzice nie mieli uwag. Dzięki temu biorąc 3 dni urlopu mogą wyjechać z dzieckiem na majówkę – mówi Genowefa Kalitka, wicedyrektor SP nr 42. – Oczywiście, w te dni będzie czynna świetlica. – Wyznaczając dni wolne od zajęć, szkoły powinny zapewnić uczniom opiekę – podkreśla kurator. Nie wszędzie tak się dzieje. – Takie przypadki należy zgłaszać do kuratorium i organów prowadzących – radzi Babisz. – Chętnie zrobiłbym w poniedziałek i wtorek wolne, ale nie mogę – mówi z kolei Ryszard Wiechnik, dyrektor ZS nr 3 w Lublinie. – Muszę wykorzystać przysługujące dni na egzamin zawodowy i matury, a nawet dzień przed maturami, kiedy trzeba przygotować szkołę. Jedyne dodatkowe wolne u nas to 2 listopada i 2 maja. 29 i 30 kwietnia, a także 2 maja do szkoły pójdą uczniowie II LO im. Zamoyskiego w Lublinie. – Dyrektor na początku roku powiedział, że edukacja jest ważniejsza niż dni wolne, więc nie będzie z nich korzystał – mówi matka jednego z uczniów. Krótko w szkole UNICEF wytknął polskim nauczycielom, że spędzają w szkole mało czasu. – U nas to 540 godzin rocznie, w innych krajach rozwiniętych 1,2 tys. – podała wczorajsza \"Rzeczpospolita”. To przez zapisy Karty nauczyciela, zgodnie z którymi pensum wynosi 18 godz. w tygodniu plus 1–2 godz. na zajęcia pozalekcyjne.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama