Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Podatki w Puławach jednak wzrosną? Prezydent zwołał sesję nadzwyczajną i chce przekonać radnych

Prezydent zwołuje na czwartek nadzwyczajną sesję rady miasta. Radni pochylą się nad nową propozycją dotyczącą stawek podatku od nieruchomości. Ostatnio planowana podwyżka została zablokowana m.in. głosami radnych PiS i „Samorządowców”.
Podatki w Puławach jednak wzrosną? Prezydent zwołał sesję nadzwyczajną i chce przekonać radnych
To, czy nowa propozycja podwyżek podatków od nieruchomości zostanie zaakceptowana, w dużym stopniu będzie zależało od decyzji klubu PiS

Autor: Radosław Szczęch

Obecnie obowiązuje stawka to 0,70 zł za metr kwadratowy. Zgodnie z wolą Ratusza, miała ona początkowo skoczyć o 10 groszy, do wartości 0,80 zł. Projekt uchwały w tej sprawie, który zawierał również szereg innych podwyżek, m.in. dla garaży, gruntów i lokali służących prowadzeniu działalności gospodarczej, pod koniec listopada został zablokowany przez radę miasta.

Przeciw podwyżkom zagłosowało wtedy większość radnych Prawa i Sprawiedliwości (poza Ignacym Czeżykiem) oraz znaczna część klubu „Samorządowcy” Janusza Grobla. W efekcie propozycja przepadła, co miało oznaczać poważny uszczerbek dla budżetu – szacowany na ok. 1,1 mln zł w skali roku. Prezydent Paweł Maj komentował to jako krok wymierzony przeciwko niemu, który zmierza do „pozbycia się go ze stanowiska”. Zostało to zdementowane przez szefową klubu PiS Halinę Jarząbek.

W czwartek temat podwyżki podatków wraca. W środę radni otrzymali nową propozycję podwyżek, niemal identyczną od tej odrzuconej. Jedyna różnica dotyczy podatku od lokali mieszkalnych, dla których nowa stawka ma wynieść 0,76 zł za metr, czyli o 6 groszy więcej niż dotychczas. W odrzuconej propozycji z listopada proponowano stawkę 0,80 zł za metr.

Skąd pomysł, że tym razem radni zaakceptują nowe stawki?

– Liczę na ich refleksję. Brak tej podwyżki, czyli utrzymywanie drugi rok z rzędu tych samych stawek, wzbogaciłby przede wszystkich największe przedsiębiorstwa i supermarkety, najczęściej zagranicznych sieci. Te podatki, które nie wpłynęłyby do budżetu zasiliłyby akcjonariuszy lub wypłynęły poza miasto – tłumaczy prezydent Paweł Maj, który przyznaje, że podwyżka stawki za lokale mieszkalne została nieznacznie zmniejszona. – Chcemy w ten sposób wesprzeć mieszkańców i mam nadzieję, że radni ze zrozumieniem przyjmą nasze intencje – dodaje.

Co na to radni? Halina Jarząbek (PiS) na razie do sprawy się nie odnosi, zaprzeczając jakoby w kwestii wysokości nowych stawek wypracowano z klubem porozumienie. – Decyzje będą zapadały na sesji – podkreśla.

Z kolei Sławomir Seredyn z klubu „Samorządowcy” przyznaje, że niedawno zapoznał się z projektem nowej uchwały i nie podjął jeszcze decyzji, czy go poprze. – Czekam na jej uzasadnienie ze strony władz miasta – mówi radny.

Mariusz Cytryński (Koalicja Samorządowa) zapowiada natomiast złożenie własnej propozycji zmian w podatkach, nad którą pracował przez ostatnie tygodnie. – To może być rewolucyjne rozwiązanie – zapowiada. O jego szczegółach mamy dowiedzieć się wkrótce. 

Podatek od nieruchomości w 2020 roku ma przynieść miastu Puławy ponad 62 mln zł. O tym, jak będą kształtowały się jego nowe stawki dowiemy się po czwartkowej sesji nadzwyczajnej. Jeśli radni po raz kolejny odrzucą propozycję Ratusza, budżet najpewniej czekać będą cięcia wydatków.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama