Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bialska okręgówka: Dziewięć goli w Milanowie, siedem w Parczewie

Victoria Parczew pokonała Orła Czemierniki w „wesołym meczu”. LKS Agrotex Milanów rozbił Kujawiaka Stanin. Pozostałe mecze 26. kolejki bialskiej okręgówki.
Bialska okręgówka: Dziewięć goli w Milanowie, siedem w Parczewie
W meczu Victorii Parczew i Orła Czemierniki kibice obejrzeli siedem goli

Autor: Victoria Parczew/facebook

Wicelider z Parczewa dopisał kolejne trzy punkty. Trzeba jednak przyznać, że gospodarze musieli się napracować aby odnieść sukces. Goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie, najpierw 2:1, następnie 3:2. Po pierwszej połowie na tablicy wyników był remis 3:3. Losy spotkania rozstrzygnęły się już w 52 minucie, po trafieniu Kacpra Waniowskiego. Ostatecznie Victoria zwyciężyła 4:3.

- Mecz był wyrównany, bramki w obu drużynach padały po błędach. W drugiej połowie mieliśmy więcej okazji od rywala na strzelenie kolejnych goli. W słupek trafił z rzutu wolnego Łukasz Bryguła. Wynik jest na styku, ale z przebiegu gry byliśmy lepszym zespołem - mówi Jarosław Lewczuk, kierownik Victorii Parczew.

- To był „wesoły mecz”, co chwila padały bramki. W drugiej połowie zabrakło nam zmienników i sił aby podjąć walkę. Szkoda, że na wyjeździe zdobyliśmy trzy bramki i przegraliśmy spotkanie - mówi szkoleniowiec Orła Konrad Łabęcki.

Victoria Parczew - Orzeł Czemierniki 4:3 (3:3)

Bramki: P. Krzewski (5, 23), Koczkodaj (41), K. Waniowski (52) - Żuk (7, 14), Kuźma (34).

Victoria: J. Krzewski - Bancerz, Semeniuk (52 Osieleniec), Bednarczyk, Szymala, Piszcz (52 Dębowczyk), P. Krzewski, E. Waniowski (60 Bryguła), Koczkodaj, Chomiuk, K. Waniowski (86 Domański).

Orzeł: Kwaśny - Ładny (46 Baryła), Fijołek, Sosnowski, Powałka (65 Krzeczkowski), Bożym, Kołtuniewicz, Kula (77 Bączek), Kuźma, Żuk, Kaliński.

Spotkanie LKS Agrotex Milanów z Kujawiakiem Stanin już do przerwy było rozstrzygnięte, gospodarze wygrywali 4:1. Outsider rozgrywek wiosną ma bardzo młody skład. W wyjściowej jedenastce zagrało sześciu młodzieżowców, w protokole meczowym było wpisanych dwóch kolejnych. Gospodarze wykorzystali wszystkie swoje atuty i pokazali przyjezdnym miejsce w szeregu.

- Zdecydowane nasze zwycięstwo. Strzelonych goli mogło być zdecydowanie więcej, gdyby nie nasze rozluźnienie i brak skuteczności. Goście całe spotkanie grali w 11, gdyż tylu zawodników było obecnych. Na ławce rezerwowych zabrakło zmienników - mówi kierownik drużyny z Milanowa Marek Burzec.

LKS Agrotex Milanów - Kujawiak Stanin 7:2 (4:1)

Bramki: Romaniuk (8, 37), Ostapiuk (12, 49, z karnego 82), Zmorzyński (31, 73) - M. Mućka (39), Kolęda (samobójcza 80).

Milanów: Kruczek - Radaszkiewicz (55 Abramek), Krępski (55 Mazurek), Zmorzyński (75 Piątek), J. Kamiński (61 Trościańczyk), Ostapiuk, Gil (61 Kravchenko), K. Kamiński (55 Gmiter), Muchak, Kolęda, Romaniuk (61 Stefański).

Kujawiak: Nasiłowski - Skrzypek, Mruz, M. Mućka, Chmielewski, Goławski, Wiącek, Bielecki, Bukowski, Adamiak, Konieczny.

W meczu kolejki prowadzące w tabeli rezerwy Podlasia Biała Podlaska pokonały KS Drelów 2:1. Zwycięskiego gola gospodarze strzelili w 96 minucie.

- Zdobyliśmy zwycięską bramkę w ostatniej akcji meczu, jak więc mamy się nie cieszyć! Nie było to fenomenalne spotkanie w naszym wykonaniu. W drugiej połowie zbyt mocno cofnęliśmy się. To końcówka sezonu i takie mecze trzeba umieć wygrywać. Nadal utrzymujemy przewagę nad rywalami w czubie tabeli. Na razie nic jeszcze nie wygraliśmy w tej lidze, a więc nie ma co pompować balonika - mówi Jakub Dobosz, trener Podlasia II Biała Podlaska. 

Walczący o utrzymanie ŁKS Łazy zdobył bardzo cenne trzy punkty. Podopieczni trenera Piotra Wałachowskiego pokonali na wyjedzie czołową ekipę rozgrywek, Lutnię Piszczac 3:0.

- Cieszymy się z wygranej, choć odczuwamy niedosyt. Spokojnie wynik mógł być wyższy, mogliby strzelić jeszcze co najmniej dwa gole. Liczę tylko tzw. setki. To ważne trzy punkty na drodze do utrzymania - mówi trener ŁKS Łazy Piotr Wałachowski.

Unia Żabików ograła na wyjeździe Absolwenta Domaszewnica 3:2.

- Mogliśmy powalczyć z zespołem Unii Żabików. Nie zrobiliśmy tego. Podarowaliśmy przeciwnikowi dwie bramki: pierwszą i trzecią - relacjonuje szkoleniowiec Absolwenta Rober Różański.

- Podchodziliśmy to tego meczu z chęcią zwycięstwa. Wciąż walczyliśmy o utrzymanie. Obie drużyny miały okazje bramkowe, gospodarze mogli doprowadzić do remisu 3:3. Wygraliśmy zasłużenie. Zwycięstwo znacznie przybliża nas do pozostania w lidze okręgowej na kolejny sezon - mówi Artur Dadasiewicz, szkoleniowiec Unii Żabików.

Az-Bud Komarówka Podlaska z kompletem punktów w starciu z Gromem Kąkolewnica. Gospodarze, którzy byli faworytem, zwyciężyli 2:0. 

- Udźwignęliśmy ciężar grania w roli faworyta. W pierwszej połowie mieliśmy problemy z grą z tyłu, przy wyprowadzaniu piłki. Trafiały nam się błędy, z których żył Grom. Goście w taki sposób mieli swoje okazje. W drugiej odsłonie już nie było z tym problemów. Wygraliśmy pewnie, zwycięstwo nie było zagrożone - mówi grający trener Az-Bud Arkadiusz Kot.

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie Bizona Jeleniec z Red Sielczyk (1:1).

- Obie drużyny miały swoje okazje, ale ich nie wykorzystały na tyle aby zapewnić sobie zwycięstwo. Remis jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem - mówi kierownik Bizona Mariusz Ciołek.

- W pierwszej połowie mieliśmy więcej z gry, również były bardzo klarowne okazje. W drugie części to rywal miał powody do radości. W końcówce bramkarz Bizona wybronił im piłki meczowe. Szkoda straconych dwóch punktów. Tym bardziej, że wyrównującą bramkę straciliśmy po indywidualnym błędzie. Mamy nadzieję, że w najbliższej kolejce, w meczu z Lutnią Piszczac, powrócimy znowu do wygrywania - mówi Przemysław Skrodziuk, trener Red Sielczyk.

Pozostałe wyniki 26. kolejki:

Podlasie II Biała Podlaska - KS Drelów 2:1 (Hanuszek 50, Stalewski 90 + 6 - Krasucki z karnego 80)

Unia Krzywda - Sokół Adamów 0:0

Lutnia Piszczac - ŁKS Łazy 0:3 (Pliszka 23, Goławski 60, Grzelak 72)

W 90+ 2 Tomasz Tuttas nie wykorzystał rzutu karnego (obronił brakarz ŁKS).

Absolwent Domaszewnica - Unia Żabików 2:3 (Leszczak na 2:1, 40, Dołęga 82 - Cybul 18, 28, 48)

W 48 min Jacek Cybul (Żabików) nie wykorzystał rzutu karnego (obronił bramkarz Absolwenta). Dobitka Cybula była już skuteczna.

Az-Bud Komarówka Podlaska - Grom Kąkolewnica 2:0 (Szymański 25, Zdunek 88)

Bizon Jeleniec - Red Sielczyk 1:1 (Szczygielski 73 - J. Dorosz 25)

 1. Podlasie II       26    63  105-35

 2. Victoria            26    55    82-38

 3. Lutnia              25    50    80-43

 4. Az-Bud            26    48    80-42

 5. Drelów            26    48    82-37

 6. Milanów           26    46    74-48

 7. Sielczyk          26    46    53-43

 8. Orzeł               26    45    68-54

 9. Żabików          26    33    38-57

 10. Grom              26    29    35-52

 11. Łazy               26    29    39-61

 12. Sokół              26    27    27-51

 13. Krzywda          26    26    29-70

 14. Absolwent        26    22    39-64

 15. Bizon              26    19    43-76

 16. Kujawiak          25      3  14-117

30 maja: Orzeł - Podlasie II (12) * Łazy - Milanów (14).

31 maja: Krzywda - Absolwent (15) * Sokół - Bizon (15) * Sielczyk - Lutnia (15) * Kujawiak - Az-Bud (15) * Grom - Victoria (15) * Drelów - Żabików (15).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama