Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Krzysztof Ropski nadal piłkarzem Siarki Tarnobrzeg, czyli telenowela trwa dalej

Kiepskie wieści dla Motoru Lublin. We wtorek Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych Polskiego Związku Piłki Nożnej uznała, że Krzysztof Ropski nadal jest zawodnikiem Siarki Tarnobrzeg.
Krzysztof Ropski nadal piłkarzem Siarki Tarnobrzeg, czyli telenowela trwa dalej

Autor: Tomasz Lewtak/motorlublin.eu

Przypomnijmy, że zamieszanie z transferem Ropskiego trwa od kilku tygodni. Wydawało się, że jego przenosiny do klubu z Lublina są przesądzone. Żółto-biało-niebiescy wpłacili kwotę odstępnego i wyglądało na to, że potwierdzenie transferu będzie jedynie formalnością. Po kilku dniach Siarka anulowała jednak transakcję i oddała pieniądze ligowemu rywalowi. Powód? Ponoć Motor nie spełnił wszystkich warunków zawartych w klauzuli odstępnego.

Lublinianie uznali jednak, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i wkrótce przedstawili Ropskiego jako swojego piłkarza. Kluby nie potrafiły dojść do porozumienia, dlatego konflikt miała rozstrzygnąć Izba ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN. A popularny „Ropa” trenował z Motorem i dobrze wprowadził się do drużyny, bo strzelił już kilka bramek w sparingach.

PZPN właśnie we wtorek wydał swoją decyzję w sprawie zawodnika. – Na swoim posiedzeniu Zespół Orzekający Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych oddalił wniosek Krzysztofa Ropskiego o rozwiązanie kontraktu z tarnobrzeskim klubem. To oznacza że Ropa nadal jest zawodnikiem naszego klubu – poinformowała Siarka.

Co na to żółto-biało-niebiescy? Wieczorem oświadczenie w tej sprawie wydał sam piłkarz. W dużym skrócie „Ropa” przyznał, że jest zaskoczony ostateczną decyzją i że odwoła się od niej.

– Ponieważ klub Siarka Tarnobrzeg zmienił zdanie co do faktu, iż skutecznie rozwiązał się mój kontrakt z klubem poprzez skorzystanie przez klub Motor Lublin z klauzuli odstępnego zawartego w moim kontrakcie, postanowiłem zwrócić się o rozstrzygnięcie tej kwestii do Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych przy PZPN. Izba co prawda potwierdziła moje stanowisko, iż nie można zgodnie z przepisami PZPN powiększać określonej sumy z klauzuli odstępnego o nieokreślone kwoty lub o obowiązek zrzeczenia się przeze mnie prawa do zaległego wynagrodzenia. Z zaskoczeniem przyjąłem jednak dalszą konstatację Izby, iż cała klauzula odstępnego w moim kontrakcie z klubem Siarka Tarnobrzeg S.A. zaprojektowana przez mojego ówczesnego managera i klub jest nieważna. Oświadczam, iż w takim wypadku, bez zapisów o klauzuli odstępnego nie podpisałbym w ogóle takiej umowy. W związku z powyższym zamierzam skorzystać z drogi odwoławczej od tego orzeczenia – napisał Krzysztof Ropski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama