Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Lublinie. Sprawa dotyczy szeregu firm, polskich i zagranicznych, działających w latach 2010 – 2017r. Śledczy ustalili, że brały one udział w fikcyjnym handlu panelami fotowoltaicznymi i artykułami spożywczymi.
- Stworzone w celu udziału w przestępczym procederze podmioty gospodarcze zarządzane przez przypadkowe osoby, uczestniczyły w obrocie handlowym panelami z innymi, faktycznie funkcjonującymi na rynku podmiotami – wyjaśnia Piotr Marko, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie. - Za pomocą poświadczających nieprawdę faktur VAT oraz towarzyszących im przelewów bankowych, firmy dokonywały rzekomej sprzedaży lub nabycia paneli.
Później fałszywe faktury, potwierdzające sprzedaż paneli firmom z Czech, Słowacji i Litwy, były podstawą ubiegania się o zwrot podatku VAT. Z kontroli prowadzonych przez fiskusa wynika, ze Skarb Państwa stracił w ten sposób przynajmniej 35 mln zł.
Z końcem ubiegłego tygodnia, policjanci z CBŚP z Lublina i Bydgoszczy, agenci ABW oraz lubelscy celnicy zatrzymali 22 osoby. Pracowały one w firmach, które brały udział w nielegalnym procederze.
- Zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty popełnienia przestępstw udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzenia mienia w znacznej, a także dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentach i przestępstw skarbowych – wylicza prokurator Marko.
Podejrzanym grozi do 15 lat więzienia. Jeden z zatrzymanych został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Pozostali są pod dozorem policji. Mają zakaz opuszczania kraju. Musieli również wpłacić poręczenia majątkowe w wysokości od kilku do 80 tys. zł.
Do tej pory w śledztwie zarzuty usłyszało 206 podejrzanych. Zabezpieczono ich majątek o wartości 47 mln zł.














Komentarze