Jak poinformowała podkom. Katarzyna Bigos, zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do Komisariatu Policji w Poniatowej w czwartek 14 maja. Zgłoszenie złożył przedstawiciel Nadwiślańskiej Kolei Wąskotorowej.
- Doszło do uszkodzenia dwóch wagonów kolejowych poprzez naniesienie na ich zewnętrzne ściany napisów w formie graffiti nieokreśloną substancją - przekazuje policjantka.
Według ustaleń do zdarzenia miało dojść między 10 a 11 maja na terenie stacji w Karczmiskach. Wartość szkód oszacowano na około 15 tys. zł. Pokrzywdzonym jest Starostwo Powiatowe w Opolu Lubelskim.
Policja prowadzi postępowanie i ustala sprawców. Za uszkodzenie mienia grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
To kolejny taki przypadek w ostatnim czasie. Przedstawiciele Nadwiślańskiej Kolei Wąskotorowej alarmują, że przywrócenie zabytkowych wagonów do pierwotnego wyglądu będzie kosztowne i czasochłonne. Jak podkreślają, zamiast przeznaczać środki i czas na naprawę zniszczeń, chcieliby rozwijać trasę kolejki i prowadzić prace przy torowisku.
- Wiele osób pyta, kiedy pojedziemy do Nałęczowa. Niestety przez takie czyny to marzenie się oddala - informują przedstawiciele kolejki.
Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa od lat jest jedną z największych atrakcji turystycznych Powiśla Lubelskiego. Pomysł przywrócenia połączeń do Nałęczowa pojawia się od lat, jednak wymaga dużych nakładów finansowych i modernizacji infrastruktury.














Komentarze