Słabe nerwy zgubiły przemytnika
Zgłosił do odprawy pół litra wódki i dwie paczki papierosów. Zapomniał o kolejnych 3300 paczkach ukrytych w samochodzie.
- 17.02.2014 20:14

27-letni Ukrainiec chciał być sprytny.
- Na przejście w Zosinie podjechał volkswagenem na polskich numerach. Zgłosił do kontroli celnej przepisowe dwie paczki papierosów i pół litra alkoholu. Podejrzenia celników wzbudziło jednak bardzo nerwowe zachowanie mężczyzny - mówi Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej.
Okazało się, że Ukrainiec miał powody do zdenerwowania. Celnicy znaleźli w samochodzie niemal 3,3 tys. paczek papierosów marki Marlboro i NZ.
- Co więcej, auto zostało specjalnie przekonstruowane do przerzutu papierosów przez granicę. Kontrabandą wypełnione było całe podwozie. Była też w skrytce znajdującej się w miejscu zbiornika na paliwo - dodaje Marzena Siemieniuk.
Funkcjonariusze zarekwirowali papierosy i przystosowany do przemytu samochód.
Reklama












Komentarze