Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lublin: Czy na drzewach usuwanych z ul. Lipowej rzeczywiście nie było gniazd ptaków?

Jest kolejna odsłona sporu o drzewa z poszerzanych Al. Racławickich i ul. Lipowej. Ekolodzy żądają informacji o tym, kto sprawdził, czy na usuwanych w okresie lęgowym drzewach nie było gniazd. Obawiają się, że taka ekspertyza, choć obowiązkowa, w ogóle nie powstała. Ratusz zapewnia, że wszystko to sprawdzono.
Lublin: Czy na drzewach usuwanych z ul. Lipowej rzeczywiście nie było gniazd ptaków?
Miejsce po przesadzonym drzewie przy ul. Lipowej

Autor: Maciej Kaczanowski

Usuwanie drzew, o ile odbywa się z zezwoleniem, można swobodnie prowadzić przed okresem lęgowym ptaków. Później też można prowadzić takie prace, ale wtedy każde drzewo musi uprzednio obejrzeć ornitolog i sprawdzić, czy w gałęziach nie ma ptasich gniazd. Jeżeli są, drzewa nie wolno usunąć, o ile nie zostanie wydana dodatkowa zgoda dotycząca ptaków. Ekolodzy z Towarzystwa dla Natury i Człowieka obawiają się, że trwająca już przebudowa trzech śródmiejskich ulic może naruszać zasady ochrony ptaków.

– Na Lipowej, ul. Poniatowskiego i Al. Racławickich zaczęło się usuwanie drzew, wkrótce ma znacząco przyspieszyć. Ale jeśli gniazdują na nich ptaki, to zgodę na te prace musi wydać Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska a wycinka powinna mieć nadzór specjalistów – stwierdza Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa, który pytał miejskich urzędników, czy przed usuwaniem drzew przeprowadzono oględziny. Odpowiedź z Ratusza w ogóle go nie satysfakcjonuje. – Urząd Miasta „nie posiada informacji” o tym czy drzewa zostały sprawdzone przez ornitologów i czy uzyskano zgody na niszczenie siedlisk w okresie lęgowym.

– Na podstawie zapisów w umowie wykonawca został zobowiązany do prowadzenia wszelkich prac pod nadzorem specjalistów ornitologów i dendrologa, ponieważ jak to było wielokrotnie podkreślane, naszym priorytetem jest ochrona drzew, ale również ptaków w okresie lęgowym – zapewnia nas Grzegorz Jędrek z biura prasowego Ratusza. Przekonuje, że takie wymagania zostały spełnione.

– Zgodnie z informacjami, które otrzymaliśmy od firmy dokonującej przesadzania drzew, prace poprzedzone były przeprowadzeniem kontroli przez ornitologa, który wykonał inwentaryzację ornitologiczną umożliwiającą prowadzenie tych prac – tłumaczy Jędrek. – Opinia ornitologiczna potwierdziła, że brak jest obecności lęgów na drzewach przeznaczonych do przesadzania, nie występują ornitologiczne przeciwwskazania do prowadzenia prac.

Jaki ornitolog prowadził oględziny drzew, kiedy się odbywały i co dokładnie stwierdzono? Z takimi pytaniami zwróciliśmy się dzisiaj rano do Przedsiębiorstwa Robót Drogowych Lubartów, które jest liderem konsorcjum przebudowującego ulice na zlecenie miasta. Do chwili zamknięcia tego numeru odpowiedź nie nadeszła.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama