W tym miesiącu minie rok, gdy odszedł Józef Nazaruk. To legenda lubelskiej motoryzacji: dwukrotny mistrz Polski Strefy Centralnej w rajdach samochodowych, wielokrotny zwycięzca rajdów motocyklowych oraz założyciel auto-serwisu przy Kunickiego w Lublinie.
– Tatę zawsze pasjonował moto-sport. Żył w czasach realnego socjalizmu, bez powszechnego dostępu do motoryzacji, wiec sam składał swoje pojazdy. Oczywiście nie obyło się bez wypadków. Podczas treningu pod Parczewem na mostku na pół przeciął barana, a sam wylądował w mule, na dnie rzeki. Kontuzje wymusiły przesiadkę na samochody – opowiada Jerzy Nazaruk, syn.
Ręczna robota
Pan Józef miał sentyment do radzieckiej marki Moskwicz. – Tato prowadził serwis specjalizujący się w naprawach rosyjskich aut. W domu mieliśmy kilka moskwiczy, ale ten, którego szukamy, był wykonany przez tatę – dodaje Nazaruk junior.
Powstał na bazie modelu 412. Pan Józef kupił go od Automobilklubu Lubelskiego. Był to samochód z solidnie rozbitym przodem. – Tato zaprojektował i wykonał tył samochodu, dach wstawił od innego egzemplarza moskwicza. Auto miało wspawaną klatkę bezpieczeństwa, sprytnie ukrytą w nadwoziu – wspomina pan Jerzy.
Yellow bahama
Maszyna wzbudzała sensację. Ludzie stawali na ulicach, zaglądali, robili zdjęcia. Pod maską pracował ręcznie złożony silnik, wykonany z zegarmistrzowską dokładnością. Czarna maska i pokrywa bagażnika oraz lakier yellow bahama dodawały szyku.
– Moskwicz 20 lat jeździł w naszej rodzinie. Jego sława wyszła poza granice Polski. Na zaproszenie pojechaliśmy do fabryki w Moskwie. Inżynierowie cmokali, chodzili dookoła, robili zdjęcia, a wychodzący z fabryki robotnicy pokrzykiwali, aby szybko wprowadzić go do produkcji. Na początku lat 90. tata sprzedał ten samochód. Było mu żal, ale czasy zaczęły się zmieniać – dodaje Jerzy Nazaruk.
Teraz jego synowie Jerzy i Bogdan chcą uczcić pamięć ojca i odnaleźć moskwicza. – Będziemy wdzięczni za każdy kontakt, informację, która pomoże w odnalezieniu auta. Może gdzieś jeszcze stoi? – ma nadzieję Jerzy Nazaruk.
Informacje można przekazywać na profil facebookowy: "Renault Nazaruk-Service".
![To była sensacja Lublina. Legendarny moskwicz pilnie poszukiwany [zdjęcia] To była sensacja Lublina. Legendarny moskwicz pilnie poszukiwany [zdjęcia]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/xl-to-byla-sensacja-lublina-legendarny-moskwicz-pilnie-poszukiwany-zdjecia-1751732928.jpg)


















Komentarze