Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Tak zdalne lekcje nie powinny wyglądać. Lubelska szkoła tłumaczy nauczyciela

Rodzice uczniów Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego narzekają na zdalne nauczanie. W przypadku części uczniów lekcja matematyki polega na przesłaniu poleceń: przeczytaj rozdział i zrób zadania.
Tak zdalne lekcje nie powinny wyglądać. Lubelska szkoła tłumaczy nauczyciela

Autor: Piotr Michalski / zdjęcie ilustracyjne

– W ten sposób naprawdę nie można się niczego nauczyć – denerwuje się rodzic jednego z uczniów działającego w ramach szkoły Technikum Mechanicznego. – Nauka zdalna trwa już od ponad półtora miesiąca, a do zeszłego tygodnia zdalna lekcja matematyki była jedna lub dwie. Cześć nauczycieli potrafi poprowadzić lekcje online: są to nauczyciele polskiego i języków. Tymczasem z matematyki e-nauczanie ogranicza się do tego, że dzieci dostają numery stron książki do przeczytania i numery zadań do odesłania.

Rodzice płaczą i płacą. Dosłownie, bo coraz więcej uczniów musi nadrabiać braki korepetycjami. Nie wszystkich na to jednak stać.

– Matematyka jest przedmiotem maturalnym, młodzież sama nie nadrobi tego, co traci w tej chwili. Odbije się to na maturach przez najbliższych parę lat – denerwuje się inny rodzic, który przyznaje wprost: – Nas nie stać na korepetycje dla dziecka w takim wymiarze jak potrzeba, by nadrobić te stracone miesiące. Dlaczego w innych szkołach są normalne lekcje online? – pyta. – My niestety nie jesteśmy dziecku w stanie pomóc w opanowaniu materiału. Wykonujemy zawody zupełnie nie wiązane z matematyką, a lekcji ze szkoły zwyczajnie już nie pamiętamy. Zresztą orłami z tego przedmiotu też nie byliśmy.

Nieco inaczej na problem patrzą uczniowie.

– Ja nie mam nic przeciwko. Na korepetycjach podoba mi się bardziej niż na lekcjach – mówi otwarcie jeden z nich.

Co na to szkoła? – Przyjrzałem się sytuacji i rzeczywiście, w klasach o których mówili czytelnicy Dziennika zajęcia zdalne z matematyki odbywały się w opisanej przez nich formie – przyznaje Sławomir Dybała, wicedyrektor LCKZiU. – Działo się tak ze względu na braki sprzętowe nauczyciela. W tej chwili zostały one już uzupełnione i matematyka będzie odbywała się bez przeszkód. Wicedyrektor dodaje, że nauczyciele mieli już możliwość dokupienia sprzętu z dofinansowaniem z Ministerstwa Edukacji Narodowej. Sama szkoła otrzymała też „ministerialne” tablety z mobilnym internetem, które może udostępniać zarówno nauczycielom jak i uczniom.

– Ubolewam, że w sytuacji związanej z lekcją matematyki rodzice zgłosili się do redakcji zamiast poinformować o problemie wychowawcę klasy lub dyrektora. Zawiodła komunikacja. Szkoda, bo rozwiązalibyśmy ten problem znacznie szybciej – dodaje Dybała.

>>> Masz uwagi albo podobne problemy ze zdalnym nauczaniem? Napisz do nas: redakcja@dziennikwschodni.pl albo zadzwoń: 691-770-010


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama