Żona trafiła tu wcześniej, leży dwa rzędy dalej. Byliśmy w szpitalu tymczasowym w Lublinie
– Trafiłem tu kilka dni temu, przywiozło mnie pogotowie. Wcześniej została tu przywieziona moja żona. Leży dwa rzędy dalej. Szkoda, że od razu nie trafiła do szpitala, bo może byłaby teraz w lepszym stanie – mówi nam jeden z pacjentów szpitala tymczasowego, który leży na oddziale wewnętrznym covidowym. – Nadal jest wielu ludzi, którzy nie wierzą w tę chorobę, a ostatnio zmarły tu dwie osoby – zaznacza mężczyzna, wskazując na sąsiednie łóżka.
- 22.04.2021 16:51

Powiązane galerie zdjęć:
Reklama

















Komentarze